Częstochowa. Za nami Pielgrzymka Ludzi Pracy 2023 na Jasną Górę. Przewodniczący "Solidarności" mówił m.in. o emeryturach stażowych

Katarzyna Gwara
Katarzyna Gwara
Za nami 41. Pielgrzymka Ludzi Pracy na Jasną Górę. To wydarzenie zapoczątkowane przez bł. ks. Jerzego Popiełuszkę, co roku gromadzi ludzi pracy i członków związku zawodowego Solidarność. Piotr Duda, przewodniczący Solidarności, z jasnogórskiego szczytu mówił między innymi o emeryturach stażowych. W pielgrzymce wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy wiernych.

Pielgrzymka Ludzi Pracy na Jasnej Górze

Już po raz 41. na Jasnej Górze odbywa się Pielgrzymka Ludzi Pracy. Tym razem hasłem przewodnim były słowa „Matko, pomóż nam zło dobrem zwyciężać!”.

Dwudniowe wydarzenie rozpoczęło się w sobotę, 16 września, od złożenia kwiatów pod pomnikiem bł. ks. Popiełuszki. Pierwsza msza święta z udziałem uczestników została odprawiona wieczorem. Następnie pielgrzymi wzięli udział w Apelu Jasnogórskim, drodze krzyżowej i czuwaniu w Kaplicy Matki Bożej.

Główne uroczystości zaplanowano na niedzielę, 17 września, na godz. 11.00, kiedy na błoniach odbyła się msza święta. Wcześniej tradycyjnie przemówili zaproszeni goście. W imieniu prezydenta Andrzeja Dudy głos zabrała minister Małgorzata Paprocka, która odczytała przygotowany na tę okazję list.

- Jednoczę się z Państwem duchowo w miejscu od wieków wypełnionych słowami modlitewnych próśb i podziękowań rodaków, którzy w chwilach próby, ale i szczęścia gromadzili się w częstochowskim sanktuarium - przytoczyła słowa prezydenta. - Błogosławiony męczennik, kapelan ludzi pracy, ksiądz Jerzy Popiełuszko mówił, że solidarność to jedność serc, umysłów i rąk zakorzenionych w ideałach, które są zdolne przemieniać świat na lepsze. Przesłanie to wciąż jest aktualne. Taka solidarność łączyła nas – Polaków - w latach osiemdziesiątych i takiej solidarności potrzebujemy również dziś. Organizowana przez NSZZ Solidarność doroczna pielgrzymka jest odpowiedzią związkowców na apel księdza Jerzego Popiełuszki. To właśnie w Częstochowie od pokoleń trwa budowanie jedności serc, umysłów i rąk, którymi przemieniają państwo otaczającą rzeczywistość - odczytała Małgorzata Paprocka w liście od prezydenta Andrzeja Dudy.

W imieniu premiera Mateusza Morawieckiego wypowiedziała się minister Marelna Maląg.

- 41. Pielgrzymka Ludzi Pracy staje w bramach Jasnej Góry, by pokłonić się Królowej Polski i przyzwać jej wstawiennictwa wobec czyhających wyzwań. Świadomi ich ciężaru i wagi organizatorzy pielgrzymki uczynili myślą przewodnią wezwanie "Matko, pomóż nam zło dobrem zwyciężać!" Wezwanie to odwołuje się do pamiętnych słów księdza Jerzego Popiełuszki, pomysłodawcy wrześniowego pielgrzymowania ludzi pracy na Jasną Górę. To on w mrocznych czasach stanu wojennego, gdy komuniści brutalnie pacyfikowali nasze dążenie do niepodległości, stał na straży polskich sumień, wzywając do tego, by zło dobrem zwyciężać - odczytała słowa przygotowane przez premiera Mateusza Morawieckiego. - Dziś nie brakuje wokół nas tych, którzy próbują rozerwać więzy łączące nasze społeczeństwo, którzy jątrzą, szydzą z bliskich nam wartości i próbują nas skłócić. Nie możemy odpowiadać tym samym - cytowała minister Marelna Maląg.

Przewodniczący "Solidarności" mówił m.in. o emeryturach stażowych

Przed mszą świętą tradycyjnie głos zabrał również przewodniczący Solidarności, Piotr Duda.

- Pielgrzymka ludzi pracy na Jasną Górę to wielka manifestacja przywiązania do wiary i wartości polskich pracowników. To także wielka manifestacja solidarności środowisk pracowniczych. Dzisiaj nie jesteśmy podzieleni na grupy zawodowe, czy branże. Dziś jesteśmy wielką solidarnością. Wokół nas jest tyle zła i niejednokrotnie jest nam ciężko. Dlatego dziś prosimy Matkę Boską, aby nam pomogła - mówił z jasnogórskiego szczytu. - Wokół nas nie może zabraknąć silnego związku zawodowego, który dba o interesy pracownicze. Ostatni rok to bardzo trudne i żmudne negocjacje z rządem. Osiągnięte jednak sukcesem. Niejednokrotnie rozchodziliśmy się, ale wracaliśmy do rozmów, dlatego że łączą nas te same wartości i to nas budowało. Porozumienie, które osiągnęliśmy, pozwoli na to, aby pracownicy, którzy pracują w bardzo trudnych warunkach, ciężkich zawodach, mogli odchodzić na tak zwaną emeryturę pomostową. Te emerytury były wygaszane, odebrano możliwość wielu pracownikom korzystania z tego świadczenia. Zmieniliśmy ustawę o minimalnym wynagrodzeniu, która daje kolejne możliwości wyższego wynagrodzenia dla pracowników, którzy pracują na poziomie tak zwanej minimalnej płacy.

Piotr Duda, przewodniczący Solidarności, z jasnogórskiego szczytu mówił też między innymi o emeryturach stażowych.

- Podpisane porozumienie to nie koniec rozmów i dialogu "Solidarności" z rządem. Będziemy z uporem wracać do postulatów, które robotnicy 43 lata temu podpisali i przyjęli w Gdańsku, Szczecinie, Jastrzębiu, Dąbrowie Górniczej, ale także wielu innych miastach naszego kraju. A takim postulatem był, są i będą dla nas emerytury stażowe. Dziś mamy otwartą drogę i liczymy na to, że jeszcze w tym roku - przy sprzyjających okolicznościach - emerytury stażowe staną się faktem - dodał.

W swojej wypowiedzi odwołał się nie tylko do postaci księdza Jerzego Popiełuszki, ale także świętego Jana Pawła II.

- Ten rok miał czarne karty kalendarza. Nie przypuszczaliśmy, że zostanie zaatakowany nasz przywódca duchowy "Solidarności", święty Jan Paweł II. Nie mogliśmy się inaczej zachować - gdy inni milczą, my musimy mówić prawdę. Broniliśmy, bronimi i będziemy bronić ojca świętego Jana Pawła II.

Uroczysta msza święta na Jasnej Górze

Po przemówieniach odprawiono uroczystą mszę świętej. Przewodniczył jej abp Józef Kupny, delegat KEP ds. Duszpasterstwa Ludzi Pracy, a kazanie wygłosił abp Adrian Galbas, metropolita katowicki.

- Dziś często jesteśmy ranieni przez pracodawców, współpracowników, podwładnych. Tak często w miejscach pracy człowiek nie doświadcza nie tylko miłosierdzia, ale nie nawet sprawiedliwości - mówił w trakcie homilii. - Tak często to nie praca jest dla człowieka, ale człowiek jest dla pracy. Mówił już o tym 40 lat temu, święty Jan Paweł II w Katowicach, w czasie wielkiej homolii, podczas której przypomniał nam ewangelię pracy. Przez te cztery dekady zmieniło się wiele, ale tamte słowa się nie zmieniły i nie przestarzały - dodał.

Jak podkreślał, każda praca powinna być uszanowana.

- Trzeba wciąż przypominać słowa papieża Polaka. Także te, w których dopominał się o prawa należne ludziom pracy - o wolną od pracy niedzielę, o prawo do zrzeszania się w związkach zawodowych, i jakże to ważne, o to by człowiek pracy, widział w niej sens. To wszystko jest aktualne dzisiaj - podkreślał.

Podczas mszy świętej mogliśmy zobaczyć symbole robotnicze, które peregrynują po regionach „Solidarności”: obraz Matki Bożej Solidarności Robotników i replikę nowohuckiego krzyża. Obraz to jasnogórski wizerunek, który został umieszczony na biało-czerwonym tle ubogacony datami, które symbolizują zrywy wolnościowe. To wielkie przesłanie o duchowej wartości życia, powołania i pracy polskich robotników. Natomiast replika nowohuckiego krzyża przypomina o wydarzeniach z 27 kwietnia 1960 r., kiedy mieszkańcy Nowej Huty, robotnicy z kombinatu, dowodzeni przez odważne kobiety, obronili krzyż, który chciały usunąć władze komunistyczne.

Tegorocznym organizatorem pielgrzymki ludzi pracy był Region Śląsko-Dąbrowski NSZZ „Solidarność”.

Pracownicze pielgrzymki na Jasną Górę

Pracownicze pielgrzymki na Jasną Górę zapoczątkował bł. ks. Jerzy Popiełuszko, kapelan i patron NSZZ „Solidarność”, organizując ją w 1982 r. dla robotników Huty Warszawa. Rok później do Częstochowy pielgrzymowali już pracownicy z różnych części Polski. Idea ks. Jerzego przerodziła się w coroczną ogólnopolską Pielgrzymkę Ludzi Pracy. Po jego śmierci ruch pielgrzymkowy jeszcze bardziej się spotęgował.

Pielgrzymki wrześniowe stawały się głównym wydarzeniem, podczas którego ludzie pracy, zwłaszcza skupieni pod sztandarami „Solidarności” mieli jedyną okazję by zamanifestować swą jedność. Nigdy jednak pielgrzymki Ludzi Pracy nie traciły charakteru religijnego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na czestochowa.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie