Żywa szopka

(kak)
Żywa szopka przy kościele parafialnym w Żarkach staje się obowiązkowym elementem świątecznego spaceru.
Żywa szopka przy kościele parafialnym w Żarkach staje się obowiązkowym elementem świątecznego spaceru.
Można się spodziewać, że podobnie jak w latach poprzednich szopka w Żarkach będzie przyciągała wielu widzów. Jej szczególnym elementem są żywe zwierzęta.

Można się spodziewać, że podobnie jak w latach poprzednich szopka w Żarkach będzie przyciągała wielu widzów. Jej szczególnym elementem są żywe zwierzęta.

Inicjatorem stworzenia na podwórku przykościelnym szopki jest ksiądz proboszcz Zenon Gajda. Już na kilka dni przed świętami Bożego Narodzenia pod kierunkiem księży wikariuszy Marcina Święcha i Rafała Ryzika buduje się pierwsze drewniane elementy szopki. Wszystko wyściełane jest siankiem, a na kilka godzin przed wieczerzą wigilijną wprowadza się tu zwierzęta. Podobnie jak w latach ubiegłych znajdą się tu owce, kaczki, gęś, króliki i kury.

- Zwierzęta są wypożyczane od miejscowych gospodarzy - zdradził nam ksiądz proboszcz.

W ubiegłym roku oprócz figur św. Józefa, Marii i Dzieciątka obok żłóbka stał błogosławiony ks. Ludwik Roch Gietyngier. Tym razem będzie podobnie. Z pomysłu stworzenia żywej szopki są szczególnie zadowoleni parafianie.

- Najbliższa żywa szopka znajduje się na Jasnej Górze, a teraz i my mamy własną - twierdzi jedna z mieszkanek Żarek.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie