Zima zła

TOMASZ ZABOROWICZ
Kłopoty zdarzają się najczęściej samochodom z silnikami diesla.
Kłopoty zdarzają się najczęściej samochodom z silnikami diesla.
Takie mrozy to żaden problem, mnie ma co rozgrzewać - przekonuje listonosz wskazując na wyładowaną listami ogromną torbę. - Kiedyś był taki mróz, że miałem pięć długopisów, a wszystkie zamarzły.

Takie mrozy to żaden problem, mnie ma co rozgrzewać - przekonuje listonosz wskazując na wyładowaną listami ogromną torbę. - Kiedyś był taki mróz, że miałem pięć długopisów, a wszystkie zamarzły. Tyle że wtedy było 20 stopni mrozu, a nie 10, jak dziś.

Większość ludzi jednak narzeka na niskie temperatury. - Mieliśmy kłopoty z dwoma samochodami - przyznaje Andrzej Wróbel, naczelnik wydziału ds. przewozów częstochowskiego PKS-u. - W jednym nawaliła pneumatyka, w drugim zawiódł filtr paliwa. Mieliśmy też kilka opóźnień spowodowanych drobnymi usterkami. Niektóre typy autosanów mają nie najlepszą konstrukcję silnika i dlatego są kłopoty, zwłaszcza na początku zimy.

Podobnie kilka awarii zdarzyło się w MPK. Wypadło z rozkładu 10 kursów. Tu także główną przyczyną awarii były zamarznięte układy pneumatyczne.

Kłopoty mieli także kierowcy samochodów osobowych, zwłaszcza tych wyposażonych w coraz popularniejsze ostatnio silniki wysokoprężne, które wymagają szczególnie sprawnego akumulatora. - Najlepiej jest po nocy na 30 sekund włączyć światła pozycyjne przed uruchomieniem silnika - mówią fachowcy. - To wzbudza akumulator i potem łatwiej jest zapalić.

Żadnych awarii, na szczęście, nie zanotowało Przedsiębiorstwo Ciepłownicze Systemy Energetyczne. Ciepło docierało wszędzie i jego przesył odbywał się bez problemów. Za to duży ruch panuje w składach opałowych. - Wszystko zależy od dnia - mówi Renata Zając, główny specjalista ds. handlu składu przy alei Wolności. - Nie chodzi przy tym tylko o temperaturę, ale także dzień miesiąca. Ludzie po prostu nie mają pieniędzy na węgiel. Zdarza się często, że nie stać ich na kupno całej tony. Dlatego sprzedajemy od kilku do kilkunastu ton dziennie. Są jednak nawet tacy, którzy przychodzą z workami, czy nawet torbami po 20 kilogramów. Oczywiście sprzedajemy każdą ilość, według wagi. Nie mogę przecież odmówić dziecku, które przychodzi z małą torbą po węgiel.

Opał nie jest tani, choć jego ceny nie zmieniły się praktycznie od ubiegłego roku. Tona ,kostki", czyli węgla grubego kosztuje 458 złotych. Nieco drobniejszy orzech wyceniony został na 418 zł.

Mrozy nie wpłynęły negatywnie na systemy wodnokanalizacyjne miasta. - Na razie mamy spokój - mówi dyspozytor Wodociągów Częstochowskich SA. - Kłopoty były w sobotę, kiedy mróz zaczynał łapać. Wtedy było trochę awarii. Teraz spodziewamy się, że coś się może zacząć dziać kiedy mróz zelżeje.

Mróz nie powoduje także na razie zwiększonego ruchu w częstochowskim Pogotowiu Ratunkowym. - Na razie nie odnotowujemy wielu zgłoszeń spowodowanych niskimi temperaturami - mówi Mirosław Reterski, dyrektor pogotowia. - To dlatego, że nie jest ślisko. W takich wypadkach zawsze zwiększa się liczba przypadków złamań okolic nadgarstka. Poza tym mroźna pogoda może utrudniać życie osobom ze schorzeniami dróg oddechowych, takich jak astma. Trzeba więc chronić je przed zimnym powietrzem. Podobnie jak dzieci, które trzeba zabezpieczyć w czasie drogi do szkoły.

Wjazd samochodem do centrum niemożliwy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie