Zakład Energetyczny żąda uregulowania należności

GRAŻYNA FOLARON
Jedna czwarta wykorzystywanego w Częstochowie ciepła pochodzi z zakładu na Zawodziu.  /  JAKUB MORKOWSKI
Jedna czwarta wykorzystywanego w Częstochowie ciepła pochodzi z zakładu na Zawodziu. / JAKUB MORKOWSKI
Zakład Energetyczny poinformował władze miasta, iż należąca do niego ciepłownia na Zawodziu wstrzyma dostawy ciepła dostarczanego za pośrednictwem Przedsiębiorstwa Energetycznego Systemy Ciepłownicze do częstochowskich ...

Zakład Energetyczny poinformował władze miasta, iż należąca do niego ciepłownia na Zawodziu wstrzyma dostawy ciepła dostarczanego za pośrednictwem Przedsiębiorstwa Energetycznego Systemy Ciepłownicze do częstochowskich odbiorców. ,Zakręcenie kurków" miało nastąpić 1 marca.

- Postanowiliśmy przesunąć termin do spotkania z dyrekcją Systemów Ciepłowniczych, o którego zorganizowanie poprosił nas przewodniczący Rady Miasta, a które odbędzie się w tym tygodniu - informuje Adam Witek, dyrektor ds. rozwoju w częstochowskim Zakładzie Energetycznym. - Przedsiębiorstwo za ciepło nie płaci nam od miesięcy i doskonale wiemy, że jeśli teraz nie uda nam się odzyskać należności, to wiosną czy latem nie będziemy mieli na to żadnych szans.

Co prawda Systemy Ciepłownicze spłaciły swój dług za energię elektryczną, ale prawie 20 mln zł zaległości za ciepło wciąż czeka na uregulowanie. Co miesiąc dług ten zwiększa się o około 4 mln zł.

Należąca do ZE ciepłownia na Zawodziu dostarcza około 25 proc. ciepła ogrzewającego Częstochowę. Czy jego brak może spowodować, że w naszych domach zrobi się zimno?

- Tę stratę dałoby się zrównoważyć ciepłem dostarczanym z naszej ciepłowni przy ul. Rejtana - zapewnia rzecznik PE SC Aleksander Wierny. - Zwłaszcza, że prognozy pogody nie przewidują większych mrozów. A nawet gdyby zrobiło się bardzo zimno: -20 czy -25 st. C, to ,Rejtan" i tak da sobie z tym radę.

Jeśli sam ,Rejtan" jest w stanie ogrzać całą Częstochowę, to po co podpisywano umowy z innymi dostawcami ciepła?

Na podstawie nieoficjalnych, ale wiarygodnych informacji możemy sądzić, że optymizm A. Wiernego jest nieco przesadzony. Choćby dlatego, że stan techniczny ,Rejtana" nie pozwala na uruchomienie jego pełnej mocy. Poza tym drugi ważny dostawca ciepła - hutnicza spółka Elsen, która co miesiąc sprzedaje Systemom ciepło o wartości blisko 2 mln zł, także nie wyklucza, że będzie zmuszona wstrzymać dostawy.

- Co prawda Systemy Ciepłownicze płacą nam trochę, ale mają kilkumiesięczne zaległości - informuje prezes Elsenu Piotr Górnik. - Prowadzimy z nimi rozmowy, bo nie chcemy podejmować drastycznych decyzji. W pewnym momencie możemy jednak nie być w stanie dłużej ich kredytować i trzeba będzie wstrzymać dostawy. Niewykluczone, że jeszcze w tym sezonie grzewczym.

Należy więc mieć nadzieję, że silne mrozy w tym sezonie mamy już za sobą i że Systemy Ciepłownicze dogadają się ze swymi wierzycielami. Zaś nadzieją na uzdrowienie sytuacji finansowej w tym przedsiębiorstwie mogą stać się prowadzone obecnie negocjacje z Południowym Koncernem Energetycznym. Jeśli się powiodą, koncern ,wejdzie w związki kapitałowe z PE SC", co w praktyce oznacza, że stanie się jego inwestorem. Ale do tego droga jeszcze daleka - negocjacje rozpoczęły się dopiero w ubiegłym tygodniu.

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie