Zabrakło dobrego ducha

KRZYSZTOF SULIGA
Bez Ryana Sullivana Top Secret to już nie ta sama drużyna.  /  JAKUB MORKOWSKI
Bez Ryana Sullivana Top Secret to już nie ta sama drużyna. / JAKUB MORKOWSKI
Mimo braku w składzie Top Secret Włókniarz kontuzjowanego Ryana Sullivana teoretycznie częstochowianie mieli i tak większy potencjał kadrowy niż ich niedzielny przeciwnik ZKŻ quick-mix Zielona Góra.

Mimo braku w składzie Top Secret Włókniarz kontuzjowanego Ryana Sullivana teoretycznie częstochowianie mieli i tak większy potencjał kadrowy niż ich niedzielny przeciwnik ZKŻ quick-mix Zielona Góra. W szeregach gospodarzy zabrakło bowiem znakomitego Amerykanina Billy'ego Hamilla. Nasza drużyna nie wykorzystała jednak szansy i przegrała na wyjeździe 41:49.

Zielonogórzanie mieli w tym meczu tylko jednego ,stranieri" - Billy'ego Janniro, który notabene zaprezentował się bardzo średnio. Zdobył zaledwie 5 punktów. Znacznie lepiej wypadł krajowy skład ZKŻ-u. Szczególnie udany występ zaliczył nie błyszczący w tym sezonie Piotr Świst. Skutecznie jeździli Rafał Kurmański i Rafał Okoniewski, a także weteran polskiego żużla Andrzej Huszcza.

Gospodarze znokautowali naszych żużlowców w czterech pierwszych biegach. Po tej serii rywale prowadzili 18:6. W kolejnych dwóch biało-zieloni odrobili sześć punktów, lecz w dalszej części zawodów pojedynki kończyły się bądź remisem, bądź zwycięstwami na zmianę.

- Cztery początkowe biegi były dla nas szokiem. Zawodnicy bardzo męczyli się w pierwszym łuku, na którym były dwie dziury. Ułamek i Jonsson tylko swemu doświadczeniu zawdzięczają, że się na nich nie przewrócili. Przeciwnik radził sobie na tym wirażu bez problemów - mówi dyrektor CKM Włókniarz Lech Małagowski.

Na pewno największe pretensje za porażkę można mieć do Grzegorza Walaska, który przecież wychował się na zielonogórskim torze. W tym meczu zdobył jednak zaledwie dwa punkty.

Dyrektor Małagowski stara się go nieco usprawiedliwiać: - W mojej ocenie próbował walczyć. Był jednak bardzo dobrze blokowany przez rywali. Starał się przebijać do przodu, miotał się, ale nic nie zdziałał.

Z drugiej strony ocena Walaska siłą rzeczy musiała wypaść negatywnie. - Zawodnik tej klasy nie powinien kończyć meczu z takim dorobkiem punktowym. Zostawię to bez komentarza - mówi L. Małagowski.

- Po tym mecz stracił całkowicie moje zaufanie i kibiców ze Speedway Fun Clubu - twierdzi członek zarządu Włókniarza ds. marketingu i reklamy Janusz Danek. - David Ruud to kompletne nieporozumienie. Został jednak zakontraktowany w trybie awaryjnym. Nie mieliśmy wyjścia.

Walaska czy Ruuda mógłby zastąpić Artur Pietrzyk, lecz rozleciał mu się sprzęt i nie miał na czym wystartować.

Dodać należy, że Walasek powołany został wraz z Sebastianem Ułamkiem do reprezentacji Polski na Drużynowy Puchar Świata.
Ruud zaprezentował się podobnie jak Walasek.

- Szwed miał dobre starty, ale nie potrafił utrzymać prowadzenia. Tracił dobrą pozycję z reguły już na pierwszym okrążeniu. Wydaje mi się, że jeździł zbyt zachowawczo - komentuje występ żużlowca Małagowski.

Raz wystartował w tym meczu Adam Pietraszko, lecz nie zdobył punktów. Zastępujący go Zbigniew Czerwiński był raz drugi i dwa razy trzeci. Słaby początek meczu miał Rune Holta, lecz w drugiej jego części spisywał się znakomicie. Oprócz niego dobrze zaprezentowali się Ułamek i Andreas Jonsson.

- Odczuliśmy brak Sullivana. On zawsze wprowadzał do zespołu dobrego ducha - dodaje dyrektor Włókniarza.
TOP SECRET: Walasek 2 (2,0,0,0), Holta 10 (0,1,1,3,3,2), Ułamek 11 (2,1,2,0,3,3), Jonsson 12 (1,3,3,3,1,1), Pietraszko 0 (0), Czerwiński 4 (2,0,1,1), Ruud 2 (0,0,2).

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie