Używki niszczą życie

(JS)
Narkomania w Polsce już dawno przestała być tabu. Ustawa o walce z tą plagą jest krytykowana, ale ma też swoich zwolenników. Dyskutuje się czy karać czy nie za posiadanie nawet najmnieszej ilości narkotyków.

Narkomania w Polsce już dawno przestała być tabu. Ustawa o walce z tą plagą jest krytykowana, ale ma też swoich zwolenników. Dyskutuje się czy karać czy nie za posiadanie nawet najmnieszej ilości narkotyków. A narkomanów nie ubywa.

W Komendzie Miejskiej Policji pedagodzy, nauczyciele, kuratorzy sądowi wzięli udział w szkoleniu na temat jak przeciwdziałać narkomanii, pomagać uzależnionym wyjść z nałogu. Jednym z prelegentów był Marek Kotański.

Statystyka, niestety, wciąż jest przygnębiająca. W ubiegłym roku częstochowska policja zatrzymała 82 podejrzanych (w tym jedną kobietę) o handel narkotykami. 35 spośród nich zostało tymczasowo aresztowanych, 23 objęto dozorem policyjnym, sprawy 10 nieletnich przekazano do sądu, pozostałe osoby odpowiadały z tzw. wolnej stopy.

Funkcjonariusze skonfiskowali marihuanę, amfetaminę, haszysz oraz kilkaset tabletek psychotropowych. W zebranych materiałach dowodowych łącznie przedstawiono podejrzanym zarzuty o sprzedaż co najmniej 4 kg marihuany i 2 kg amfetaminy. Z danych policyjnych i organizacji zajmujących się pomocą narkomanom wynika, że najwięcej narkomanów jest wśród mężczyzn w wieku 20-29 lat. Więcej dziewcząt niż chłopców w wieku 13-15 lat sięga po używki. W mieście jest około 500 osób uzależnionych. Nadal najbardziej popularna jest ,polska heroina", ale - zwłaszcza nastolatki - sięgają coraz częściej po amfetaminę i konopie indyjskie. W Częstochowie młodzież zażywa dziesięć rodzajów narkotyków.

W tym roku, w ramach prowadzonych postępowań przygotowawczych policjanci zatrzymali, a sąd wydał nakaz aresztowania wobec 18 osób, dozorem zostało objętych osiem, sprawy 5 nieletnich rozpatruje sąd, 5 osób odpowiada z wolnej stopy. Skonfiskowano 330 g marihuany, 90 g haszyszu, 16 g amfetaminy, o wartości przekraczającej 30 tys. zł. W jednej z prowadzonych spraw ustalono, że nieletni uczniowie jednego z częstochowskich gimnazjów kupowali amfetaminę od 17-letniego dealera. Kontakt z narkotykami mają coraz młodsze dzieci.

Bardzo ważna jest umiejętność rozpoznawania czy dziecko nie bierze narkotyków. Mówił o tym m.in. Marek Mieczyński szef częstochowskiego Monaru. Są pewne symptomy świadczące o zażywaniu narkotyków. Np. poszerzone źrenice, nadpobudliwość albo odwrotnie niewytłumaczalna apatia. Są proste testy na obecność używek w organizmie. Terapeuci uważają, że prawie każdemu można pomóc wyjść z narkomanii. Ale najlepiej jest oczywiście nie dopuścić do uzależnienia. Akcje profilaktyczne propagujące życie bez używek są nagłaśniane w mediach. Niestety, istnieje wciąż moda na narkotyki. Młodzież bierze amfetaminę przed egzaminami, pali marihuanę na przyjęciach. W złudnym przekonaniu, że się nie uzależni.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie