Ślady winy

(vig)
Dwudziestolatek stanie przed sądem za włamania. Wpadł, bo w miejscach kradzieży pozostawił odciski palców i ślady podeszew butów. 20-letni Jacek K. parał się włamaniami.

Dwudziestolatek stanie przed sądem za włamania. Wpadł, bo w miejscach kradzieży pozostawił odciski palców i ślady podeszew butów.

20-letni Jacek K. parał się włamaniami. W listopadzie ubiegłego roku przygotował skok na budynek Szkoły Podstawowej nr 12. Wyniósł stamtąd sprzęt elektroniczny wartości 2 tys. zł. Kilka godzin później włamał się do sklepu przy ul. Krakowskiej. Wybił szybę i ukradł środki czystości za 90 zł. Po paru dniach wrócił po kolejny łup do budynku szkoły. Zabrał resztę sprzętu wartości 400 zł oraz... okienny kwiat - palmę. Po ostatnim skoku, na którym zaopatrzył się w papierosy i piwo wartości 700 zł, wpadł. Włamywacz nie był ostrożny. Zostawił w miejscach kradzieży odciski palców i ślady podeszew butów. Znaleźli je technicy policyjni, którzy poddali je badaniom daktyloskopijnym i traseologicznym.

- Ujawniono ślady daktyloskopijne linii papilarnych środkowego palca prawej ręki Jacka K. oraz ślady podeszew jego prawego buta - informuje Romuald Basiński, rzecznik częstochowskiej prokuratury. - Po przedstawieniu dowodów oskarżony przyznał się do winy.

Grozi mu do 10 lat więzienia. Na rozprawę sądową czeka w areszcie.

Sklepowy patriotyzm, to polska specjalność.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie