Sąd Rejonowy w Częstochowie umorzył sprawę Tęczowej Matki Boskiej, którą niesiono podczas Marszu Równości w 2019 roku

Bartłomiej Romanek
Bartłomiej Romanek
Prokuratura zajmowała się sprawą Marszów Równości w Częstochowie, które odbyły się w 2019 i 2021 roku

Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Prokuratura zajmowała się sprawą Marszów Równości w Częstochowie, które odbyły się w 2019 i 2021 roku Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE BR
Sąd Rejonowy w Częstochowie umorzył sprawę obrazy uczuć religijnych, której miał się dopuścić Michał G. podczas Marszu Równości w Częstochowie w 2019 roku. Mężczyzna prezentował wówczas obraz Matki Boskiej z Dzieciątkiem Jezus z tęczowymi aureolami. W ocenie sądu mężczyzna nie złamał prawa, bo nie przekroczył granic przysługującej mu wolności wyrażania poglądów i zwracał uwagę na ważny problem społeczny.

Po ponad dwóch latach częstochowski sąd wydał decyzję w sprawie obrazy uczuć religijnych, do której miało dojść podczas Marszu Równości 16 czerwca 2019 roku. Uczestnicy marszu nieśli wówczas obraz Matki Boskiej Częstochowskiej w tęczowej aureoli.

Tęczowa Matka Boska. Policja poszukiwała świadków

Początkowo Prokuratura Częstochowa-Północ uznała, że osoby, które podczas marszu niosły ze sobą wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej z tęczową aureolą, nie dopuściły się przestępstwa lub obrazy uczuć religijnych. Potem jednak zmieniła ona zdanie i uznała, że ustalenia były przedwczesne.

Policja z Częstochowy 13 listopada 2019 roku opublikowała informacje o prowadzeniu śledztwa w sprawie obrazy uczuć religijnych, apelując się o zgłoszenie się osób, które poczuły się urażone przez Tęczową Matkę Boską. Sprawa zakończyła się aktem oskarżenia.

Sąd: wolność wyrażania poglądów nie została przekroczona

Sąd Rejonowy w Częstochowie umorzył postępowanie wobec Michała G. w sprawie obrażenia uczuć religijnych. Powodem umorzenia jest brak znamion czynu zabronionego. Kosztami postępowania obciążony został Skarb Państwa.

- Sąd Rejonowy wskazał w uzasadnieniu, że nie ma wątpliwości, że symbol LGBT i symbol ten poprzez swą wielobarwność ma podkreślać różnorodność tej grupy mniejszościowej, zawiera on równocześnie postulat równości wszystkich obywateli wobec prawa i zakazu dyskryminacji, w tym z uwagi na orientację seksualną. Zdaniem sądu jest to przekaz pozytywny. Wyobrażenie Matki Boskiej i dzieciątka Jezus z tęczowymi nimbami nie ma w żadnym przypadku charakteru obraźliwego, nienawistnego, pogardliwego czy wulgarnego. Jego zadaniem jest raczej wskazywać na różnorodność wśród wyznawców tej samej religii rzymsko-katolickiej i ją akcentować - informuje o uzasadnieniu wyroku sędzia Dominik Bogacz, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Częstochowie.

Ponadto, sąd wskazał, że rozważenie wymaga, czy w związku z tym doszło do obrazy uczuć religijnych pokrzywdzonych i czy oskarżony w celu obrazy tych uczuć albo chociaż z zamiarem ewentualnym. Przedmiotem obrony są w tym wypadku uczucia religijne, co wynika z przynależnej każdemu człowiekowi wolności sumienia i wyznania.
- W ocenie sądu przedstawione wcześniej Matki Boskiej i dzieciątka Jezus nie może być traktowane jako forma bluźnierstwa, a zamiarem oskarżonego nie było obrażenie poprzez lekceważenie uczuć religijnych innych osób. Nie sposób też przyjąć, że oskarżony przewidywał, iż taki skutek może ona wywołać. Jasne jest i wymaga podkreślenie, że Michał G. chciał zwrócić uwagę na ważki problem społeczny, jaki stanowi dyskryminacja osób nieheteronormatywnych, w szczególności na ich miejsce w kościele z definicji powszechnym. Do tego miał prawo w ramach przysługującej mu wolności wyrażania poglądów – dodaje sędzia Dominik Bogacz.

Prokuratura złoży apelację od decyzji sądu

Wyrok wydany przez częstochowski sąd nie jest prawomocny, a jak udało się nam dowiedzieć zażalenie na tę decyzję z pewnością złoży prokuratura, a niewykluczone, że na podobny krok zdecyduje się ktoś z oskarżycieli. Według naszych informacji, prokuratura jest rozczarowana rozstrzygnięciem, tym bardziej, że sąd w uzasadnieniu nie wziął w ogóle pod uwagę opinii biegłego powołanego przez śledczych.

Prokuratura Rejonowa Częstochowa sprawdzała dwa wątki dotyczącego tegorocznego Marszu Równości. Pierwszy z nich znów dotyczył obrazu Matki Boskiej z Dzieciątkiem Jezus w tęczowej aureoli. Zawiadomienie w tej sprawie złożyły dwie osoby. Prokuratura wszczęła śledztwo w tej sprawie.

- Prawdopodobnie powołany zostanie w tej sprawie biegły. Ta sprawa różni się od tej sprzed dwóch lat, bo obraz niesiony w tym roku wyglądał inaczej niż ten sprzed dwóch lat. Inne są również okoliczności jego prezentacji - mówi prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Prokuratura sprawdzała również zawiadomienie dotyczące znieważenia symboli narodowych. Chodziło o flagę, która w połowie była biała, a w połowie tęczowa i na której znajdował się tęczowy herb z orłem. Prokuratura odmówiła śledztwa w tej sprawie, powołując się na opinię biegłych wydaną w analogicznym przypadku dwa lata temu. W opinii biegłego z zakresu heraldyki nie może być mowy o znieważeniu, bo przedmiot w świetle prawa nie spełnia przesłanek bycia flagą.

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie