Recesja uderza w sekretarki

TOMASZ ZABOROWICZ
Szanuj szefa swego, możesz mieć gorszego - głosi znane wśród pracowników powiedzenie. Najczęściej uważają, że szef, to osoba, która nic nie robi, tylko bierze pieniądze większe niż oni.

Szanuj szefa swego, możesz mieć gorszego - głosi znane wśród pracowników powiedzenie. Najczęściej uważają, że szef, to osoba, która nic nie robi, tylko bierze pieniądze większe niż oni.

Jest on jednak potrzebny, jak każdy inny pracownik. - Zadaniem szefa jest znaleźć robotę dla swoich ludzi - mówi Grzegorz Krzak, właściciel firmy Budo-Pol, wykonującej roboty budowlane. - Bez tego pracownicy nie mieliby co robić, a firma by padła.

Grzegorz Krzak prowadzi swoje przedsiębiorstwo od siedmiu lat. Zatrudnia 10 ludzi. Jego zakład wykonuje prace naprawcze i wykonawcze. Specjalizuje się w robotach na rzecz spółdzielni mieszkaniowych i samorządów.

- To trudny rynek, bo trzeba brać udział w przetargach, ale za to jest pewność, że inwestor jest wypłacalny i ureguluje należności w terminie - uważa właściciel.

Szef Budo-Polu prowadzi swoje biuro posługując się przenośnym komputerem. - Uważam, że jeszcze nie stać mnie na zatrudnienie sekretarki, więc robię to sam. Tak jest taniej - mówi. - Czasy są ciężkie i trzeba liczyć się z pieniędzmi. Zlecam tylko prowadzenie księgowości.

Zadaniem osoby kierującej zespołem ludzi jest dobór kadry. Niekiedy bywa to trudne. - Każdy ma wymagania, a jakość ja muszę podnosić - narzeka przedsiębiorca. - A przecież zatrudnienie pracownika niesie za sobą ogromne koszty na ZUS, ubrania ochronne, narzędzia, dowóz. Mimo pozornej obfitości kandydatów, trudno jest znaleźć dobrego pracownika. Za to jeśli ktoś się sprawdzi, to pracodawca musi o niego dbać. Musi mieć jakiś system motywujący do lepszej pracy, np. premie po wykonanej robocie, albo przy okazji świąt.

Jest jedna rzecz, wobec której Grzegorz Krzak reaguje, jak sam mówi, białą gorączką. Alkohol. - Nie może być tak, że człowiek po piwie wchodzi na rusztowanie, albo na dach budynku - uważa. - Jeżeli, odpukać, stanie się coś złego, to ja będę potem tłumaczył się w prokuraturze. Dlatego nie może być tolerancji dla pijących.

Kredyt hipoteczny, to coraz większe ryzyko. UOKiK ostrzega.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie