Po zmianie w Galaksji

Leszek Jaźwiecki
Edward Skorek rozpoczął pracę w Częstochowie od porażki. Jak będzie w następnych meczach? Fot. Irena Bazan
Edward Skorek rozpoczął pracę w Częstochowie od porażki. Jak będzie w następnych meczach? Fot. Irena Bazan
Po efektownym początku wydawało się, że siatkarze Galaksji Kaffe Pamapol AZS Częstochowa - po czterech latach - odzyskają mistrzowską koronę. Zwłaszcza że gromili rywali i wypracowali sobie znaczną przewagę punktową.

Po efektownym początku wydawało się, że siatkarze Galaksji Kaffe Pamapol AZS Częstochowa - po czterech latach - odzyskają mistrzowską koronę. Zwłaszcza że gromili rywali i wypracowali sobie znaczną przewagę punktową. Nieszczęście zaczęło się już w Pucharze Polski, kiedy jako zdecydowani faworyci zakończyli swój udział w finałowym turnieju po pierwszym meczu z KP Polska Energia Sosnowiec. Później przyszły ligowe porażki z Mostostalem, Skrą i Ivettem.

Przed meczem z jastrzębską drużyną doszło w Częstochowie do zmiany trenera. Edward Skorek zastąpił Stanisława Gościniaka, choć ten drugi w dalszym ciągu pracuje z drużyną.

- Na pewno będziemy współpracować, nie wyobrażam sobie, aby było inaczej - przyznał nowy szkoleniowiec Galaksji. - Znamy się od lat, wspólnie będziemy rozważać wiele kwestii. Nie ulega jednak wątpliwości, że decyzje dotyczące prowadzenia meczu podejmował będę ja.

Skorek nie jest cudotwórcą i nie był w stanie odbudować rozbitej drużyny w tak krótkim czasie.

- Częstochowianie z pewnością mają papiery na granie, trzeba tylko wyzwolić z nich to, co potrafią - uważa Skorek. - Muszą zrozumieć, że jeśli przegrywa - to cały zespół, a nie jeden człowiek. Trudne momenty w meczu zdarzają się każdemu. Siła zespołu polega na tym, aby temu, który ma problemy, pomóc się podźwignąć, a nie go pognębić.
Już przed sezonem zastanawiano nad zaangażowaniem Skorka.

- W maju były prowadzone rozmowy, ale moje przyjście z różnych względów nie doszło do skutku - zdradza trener Galaksji. - Wracam z sentymentem do okresu, kiedy pracowałem w Częstochowie. Teraz propozycja padła po meczu akademików ze Skrą. Prezes klubu zadzwonił do mnie z pytaniem, czy nie moglibyśmy się spotkać. Byłem otwarty, pomyślałem, że zawsze jest czas na rozmowę.

Skorek z pewnością zostanie w Częstochowie do końca sezonu. Czy później również prowadzić będzie Galaksję?

- Jest taka sugestia zarządu, abyśmy wspólnie prowadzili drużynę także w przyszłym sezonie - dodaje.

Następnym rywalem Galaksji będzie Gwardia Wrocław. Obecnie częstochowianie zajmują trzecie miejsce ze stratą 3 punków do Mostostalu i Ivettu.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie