reklama

Nuda latem nam nie grozi, ale upał daje w kość! Dbaj o siebie

Elżbieta Kazibut-TwórzZaktualizowano 
Ostatnie lata pokazały, że fale upalnej pogody występują coraz częściej. Ruszamy do parków i w góry, by odpocząć oraz przeżyć przygodę z przyrodą. Aby sobie nie zaszkodzić, musimy chronić nasze ciało! 1,6 litra płynów, w tym wody, wypija średnio każdy z nas. To podczas upałów i zwiększonego wysiłku fizycznego stanowczo za mało. Gdy temperatura przekracza 30 stopni C, 2-2,5 litra to minimum! arc./nasze miasto pl

Człowiek i przyroda

Żar się z nieba leje, na ulicach miast kurtyny wodne ,,poszły w ruch”, służby hydrologiczne na bieżąco monitorują poziom wody w zbiornikach retencyjnych, a szlaki pełne są turystów. Bo przecież lato w pełni! Gorące i groźne dla tych, którzy lekceważą prawa natury. Nic nie zapowiada zmiany pogody, nie warto też rezygnować z planowanych wypraw. Trzeba się tylko do nich przygotować. Jak?

Czyż nie jest pięknie o poranku, gdy powietrze jest krystaliczne, a górskie szczyty, korony drzew lub linia brzegowa jeziora kontrastują z błękitem nieba ,,przybranym” w białe obłoczki? No właśnie, o poranku! Bo później zaczyna się ,,piekarnik”. Ale my, niezrażeni zapowiadanym upałem, pełzniemy na szlaki chłonąć niezwykły widokowy spektakl, jaki zgotowała nam matka natura wspólnie z letnią aurą.

Jednak to wtedy, gdy jest tak pięknie i słońce grzeje na ,,pełnych obrotach”, trzeba mieć się na baczności (i wcale nie chodzi o spotkanie na szlaku niedźwiedzia czy wilka), by nie przesadzić z łazęgowaniem, chronić swoje zdrowie i dobrze przygotować się do letniej wędrówki.

Osiem zasad, których trzeba przestrzegać na letnim szlaku
Zabierz na wycieczkę wystarczającą ilość płynów, czyli jak najwięcej. Pij (najlepiej niegazowaną wodę) małymi łykami, stosując zasadę ,,mniej a częściej”, regularnie, a nie dopiero wtedy, kiedy zacznie cię suszyć, a usta będą spękane i suche jak wiór. Podczas upalnej pogody 2 litry płynów to absolutne minimum. Wiele zależy też od długości i trudności trasy oraz jej ekspozycji na słońce. Dlatego na czarnym szlaku lub w wyższych partiach gór zapotrzebowanie na wodę może być jeszcze większe. Nawet nie myśl, że wystarczy buteleczka 0,33 ml.

Starannie zaplanuj trasę. Wybieraj takie szlaki, na których znajdziesz trochę cienia, trasy biegnące wzdłuż potoków czy w pobliżu jezior. Jeśli ,,wymiękniesz”, to będziesz mógł zatrzymać się nad wodą i nieco się ochłodzić.

Dostosuj tempo marszu do panującej temperatury. Przy upalnej pogodzie zrezygnuj z szybkiego, intensywnego marszu, zwolnij krok, rób krótkie przerwy. W przeciwnym razie możesz przegrzać organizm, a to się zemści. Pamiętaj, że przegrzany organizm nie wytrzyma wędrówki i może spuścić ci nielichy łomot!

Monitoruj prognozy pogody. To, że będzie gorąco, wiemy, ale letnie upały to również idealne środowisko do powstawania burzowych niespodzianek. Nawet jeśli poranek jest cudowny, to już w godzinach wczesnopopołudniowych mogą nadciągnąć burzowe chmury i rozpętać prawdziwy armagedon. Lepiej, żeby wtedy nie było cię na szlaku!

Sprawdzaj wartości indeksu UV oraz stężenie ozonu. Wiedza o tych wartościach (do znalezienia na portalach meteo) pozwoli na zastosowanie odpowiedniej ochrony przeciwsłonecznej i - gdy trzeba - schronienie się w cieniu. W przypadku wysokiego stężenia ozonu mogą wystąpić problemy z oddychaniem, swędzenie oczu, czy podrażnienie śluzówek.

Chroń oczy. Nawet jeśli słońce ci nie przeszkadza i nie razi, to na szlaku noś okulary przeciwsłoneczne, najlepiej ze szkłami kategorii 3 lub 4 z ochroną UV.

Pamiętaj o kremie z filtrem UV. Zabezpiecz nim zarówno twarz, jak i resztę odkrytych części ciała - kark, uszy, ramiona, łydki.

Chroń ciało i głowę. Noś lekką, przewiewną odzież w kolorach odbijających światło i nie zapominaj o nakryciu głowy. Jakie jest najlepsze? Czapeczki z daszkiem są fajne, ale kark i uszy ,,pieką się” jak frytki na głębokim oleju. Chusty - lekkie i przewiewne, ale naciągnięte do połowy czoła gwarantują nam twarz w barwach narodowych. Najlepszym zabezpieczeniem przed słońcem jest kapelusz, bo chroni nie tylko głowę, ale rondem osłania kark i uszy. A to, że nie wszystkim jest w nim do twarzy? Na szlaku to drobiazg.

Pamiętajcie, że las jest też nasz!
Jest jeszcze jedna zasada, o której, wędrując leśnymi czy górskimi szlakami, nie wolno zapominać - największym zagrożeniem dla lasów, a więc i dla nas, jest pożar. Nie wolno więc rzucać tlących się niedopałków papierosów i trzeba zachowywać dużą ostrożność podczas palenia ognisk. Należy szczególnie uważać w okresie letnich upałów, gdy ściółka jest sucha, a każde zarzewie ognia może wywołać ogromny i trudny do ugaszenia pożar. Takie tragedie zdarzają się często, giną w nich zwierzęta i wszystko, co żyje w lesie. Najczęstszą przyczyną podpaleń lasu są bezmyślne i nieodpowiedzialne zachowania ludzi.

Mężczyźni w konkursach piękności - czy to niemęskie?

Wideo

Materiał oryginalny: Nuda latem nam nie grozi, ale upał daje w kość! Dbaj o siebie - śląskie Nasze Miasto

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3