Niepełnosprawni nie będą już mieli problemu z dojazdem na zajęcia terapeutyczne

(szyk)
Jedni dosunęli się na wózkach inwalidzkich do suto zastawionych stołów. Inni nieśmiało usiedli przy swoich rodzicach i opiekunach. Znają się długo, ale rzadko bawią się na wspólnych imprezach, stąd ta rezerwa i ...

Jedni dosunęli się na wózkach inwalidzkich do suto zastawionych stołów. Inni nieśmiało usiedli przy swoich rodzicach i opiekunach. Znają się długo, ale rzadko bawią się na wspólnych imprezach, stąd ta rezerwa i nieśmiałość. Z czasem minęły i wszyscy bawili się przy śpiewach i muzyce ludowej „Blachowianek” z Blachowni.

Tak Andrzejki obchodziła grupa wsparcia, jaka zawiązała się na terenie miasta i gminy Blachownia dzięki Celinie Kosiarze. Wcześniej sprawni inaczej wraz ze swoimi rodzinami jednoczyli się w herbskim kole terenowym działającym przy Stowarzyszeniu Osób Niepełnosprawnych w Lublińcu. 20 listopada Walne Zgromadzenie wydało zgodę na poszerzenie koła o członków zwyczajnych z Blachowni oraz na utworzenie tu świetlicy terapeutycznej.

Tymczasowo niepełnosprawnych przygarnął Miejski Dom Kultury. Tu zajęcia odbywają się od poniedziałku do piątku w godzinach od 9 do 14. Członkowie Grupy Wsparcia liczą na przychylność burmistrz Blachowni, Cecylii Żak, do której wkrótce wystąpią z prośbą o przekazanie nowego lokalu. Po przenosinach ruszą na pewno zajęcia terapeutyczne. Będzie można także pomyśleć o urozmaiceniu czasu członkom grupy, w planach są wycieczki, obozy, wspólne spotkania i rozmowy przy kawie, herbacie.

– Zgromadzeni są tu ludzie, którzy do tej pory z różnych powodów kryli się ze swoją niepełnosprawnością w czterech ścianach – powiedział koordynator Tomasz Musiał. – Zdecydowana większość z nich nie potrafiła znaleźć się w zwykłej codzienności, ma problemy z funkcjonowaniem poza domem. Dzięki zajęciom terapeutycznym i wspólnym spotkaniom pomożemy im wyjść na zewnątrz, zintegrować się, nauczyć czegoś nowego.

Impreza andrzejkowa to pierwsza wspólna zabawa osób sprawnych inaczej z Blachowni. Towarzyszyli im także członkowie Koła Terenowego z Herbów wraz z Wiesławem Dryndą, przedstawicielem lublinieckiego Stowarzyszenia Osób Niepełnosprawnych.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie