Napadli na kierowcę

(vig)
Pechowo zakończyła się podróż kierowcy, który przywiózł pielgrzymów na Jasną Górę. Pod klasztorem napadli na niego dwaj rabusie. Sprawcy nie pierwszy raz zasiądą na ławie oskarżonych.

Pechowo zakończyła się podróż kierowcy, który przywiózł pielgrzymów na Jasną Górę. Pod klasztorem napadli na niego dwaj rabusie. Sprawcy nie pierwszy raz zasiądą na ławie oskarżonych.
Do incydentu doszło 19 sierpnia tego roku. Wieczorem na ławce przed bramą wejściową do klasztoru jasnogórskiego usiadł kierowca autokaru. Był zmęczony po podróży. Do sanktuarium przywiózł grupę pątników. Kiedy odpoczywał po trasie, podeszli do niego dwaj mężczyźni.

– Przyłożyli mu do skroni pistolet, jak się później okazało, broń hukową. Drugi z intruzów wyjął nóż i zażądał od kierowcy zegarka i pieniędzy – relacjonuje Romuald Basiński, rzecznik częstochowskiej prokuratury. – Rabusie zabrali mu zegarek, ściągnęli z palca złotą obrączkę. Kierowca odepchnął jednego z napastników i rzucił się do ucieczki, a to spłoszyło sprawców. Poszkodowany zawiadomił straż jasnogórską, a ta poinformowała o zajściu policję.

Penetracja okolic Jasnej Góry przyniosła rezultat. Patrol zatrzymał sprawców w altance parkowej. Na widok policyjnych mundurów napastnicy wyrzucili nóż i zegarek. Rabusiami okazali się dwaj mieszkańcy Częstochowy: 26-letni Piotr

P. i 24-letni Marcin S. Obaj byli już wcześniej karani, są recydywistami. Jeden z oskarżonych najpierw przyznał się do winy, ale potem wycofał te zeznania. Drugi w ogóle zaprzecza, że brał udział w rozboju. Teraz czekają na swój proces w areszcie tymczasowym. Grozi im kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie