Najbardziej "zapracowane" fotoradary w woj. śląskim. One robią najwięcej zdjęć!

Anna Dziedzic
Anna Dziedzic

Wideo

Zobacz galerię (14 zdjęć)
Fotoradary w Śląskiem. 106,5 tysiąca wykroczeń w ciągu pięciu miesięcy tego roku zarejestrowały w woj. śląskim wszystkie działające tu fotoradary. To oznacza że większość kierowców, uwiecznionych na zdjęciach, zrobionych przez te urządzenia może się w najbliższych tygodniach spodziewać mandatów. Gdzie stoją najbardziej "zapracowane" fotoradary w Śląskiem?

Z fotoradarem nie podyskutujesz...

Są takie miejsca na naszych drogach, gdzie warto zdjąć nogę z gazu. Nie tylko dlatego, że tak jest bezpieczniej (choć to powinien być główny powód), ale dlatego, że przestrzegania przepisów, obowiązujących tam ograniczeń prędkości pilnują tam bezduszne urządzenia: fotoradary lub odcinkowe pomiary prędkości.

Miejsca, gdzie stoją fotoradary, nie są tajne, można je znaleźć na specjalnych mapach udostępnianych przez Główny Inspektorat Transportu Drogowego, który zarządza tymi urządzeniami.

Te fotoradary w Śląskiem robią kierowcom najwięcej zdjęć. Zobaczcie, gdzie stoją

Oto fotoradary - rekordziści w Śląskiem

W województwie śląskim takich fotoradarów jest 33. Do tego dwa urządzenia rejestrujące przejazd na czerwonym świetle i cztery systemy do odcinkowego pomiaru prędkości.
Co do tych ostatnich urządzeń, to tutaj niewątpliwie rekordzistą jest „najmłodszy” z nich, czyli odcinkowy pomiar prędkości na autostradzie A1 między Częstochową (gmina Mykanów) i Kamieńskiem. Przez pięć miesięcy urządzenie zarejestrowało 54,6 tys. przekroczeń średniej prędkości. Przypomnijmy, że z uwagi na prowadzone tam wciąż prace budowlane, obowiązuje tam ograniczenie do 70/km/h.

Dla porównania w tym samym czasie odcinkowy pomiar prędkości na trasie Wilcza – Nieborowice zanotował „tylko” 600 – wykroczeń, a inny w Tarnowskich Górach – 400.
Kamery rejestrujące przejazd na czerwonym świetle w Pyskowicach i Łaziskach Górnych były w ciągu tych pięciu miesięcy wyjątkowo zgodne – zarejestrowały równo po 100 wykroczeń.
Wśród fotoradarów prym wiodą te ustawione przy dwupasmówkach, choć nie tylko.
Rekordzistą jest tu fotoradar w Gliwicach na węźle przy wjeździe na autostradę A1. Obowiązuje tam ograniczenie do 50 km/h. Przez pięć miesięcy tego roku fotoradar zarejestrował tam 3,9 tys. wykroczeń. 3,6 tysiąca przyłapanych na za szybkiej jeździe miał fotoradar na obecnej DK 91 (kiedyś DK1) w Koziegłowach, gdzie obowiązująca prędkość wynosi 70 km/h.
3,4 tysiąca zarejestrował tez fotoradar w Pawłowicach na DK 81. Tam należy zwolnić do 70 km/h.
Ilość wykroczeń zarejestrowanych przez wszystkie fotoradary i odcinkowe pomiary prędkości w Śląskiem znajdą Państwo pod zdjęciami w galerii.

To nie koniec, będą też nowe fotoradary

Co wpływa na wielkość wykrywanych wykroczeń?

- Na wielkość rejestrowanych naruszeń, obok zachowania kierujących, wpływ mogą mieć czynniki takie jak np. natężenie ruchu, warunki drogowe czy pogodowe, pora roku – mówi Monika Niżniak, rzeczniczka GITD w Warszawie.

Warto też wiedzieć, że na nasze drogi trafią jeszcze w tym roku kolejne nowe fotoradary. Będzie ich w całej Polsce więcej o 26. Nowe fotoradary, zanim trafia na słupy i do żółtych budek muszą przejść testy. Takie testy odbywały się niedawno dla 26 nowych urządzeń na lotnisku w Toruniu. Urządzenia zostały tam skrupulatnie sprawdzone i skalibrowane, a ich odczyty dokładnie przetestowane.

Jak się zachować, gdy "złapie" nas fotoradar?

Jaka jest procedura po tym, jak zobaczymy charakterystyczny błysk fotoradaru z auta?
Jak podaje GITD, wykonane przez fotoradar zdjęcia oraz filmy ze skrzyżowań, na których zamontowane zostały kamery służące do monitorowania przejazdu na czerwonym świetle, dzięki Centralnemu Systemowi Przetwarzania (CSP) oraz bezprzewodowej komunikacji, automatycznie trafiają do pracowników CANARD. Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym czyli w skrócie CANARD, to komórka organizacyjna Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego.
Zautomatyzowany system teleinformatyczny skraca ścieżkę obiegu danych związanych z rejestracją wykroczeń. Informacje o naruszeniach, wysyłane przez urządzenia, są weryfikowane przez system pod kątem możliwości ich dalszego procedowania i możliwości wykorzystania jako materiału dowodowego w sprawie o naruszenie przepisów ruchu drogowego. Przy pomocy CSP do CANARD trafiają informacje z urządzeń rejestrujących zawierające m.in. czas i miejsce popełnienia wykroczenia, zdjęcie pojazdu wraz z jego numerem rejestracyjnym, prędkość zarejestrowaną przez urządzenie oraz informacje o prędkości dopuszczalnej na tym odcinku drogi, a także zdjęcia ze skrzyżowań objętych monitoringiem przejazdu na czerwonym świetle.

Po weryfikacji materiału dowodowego, pracownicy CANARD prowadzą dalsze czynności wyjaśniające w sprawie naruszenia przepisów ruchu drogowego. Wtedy do właściciela pojazdu, ustalonego dzięki automatycznej wymianie informacji z Centralną Ewidencją Pojazdów, kierowane jest wezwanie do wskazania kierującego pojazdem.
Właściciel pojazdu, w przypadku otrzymania tego rodzaju pisma, zobowiązany jest do udzielenia informacji odnośnie faktu przekroczenia przepisów ruchu drogowego, wypełniając stosowne oświadczenie.
Następnie, zgodnie z treścią otrzymanego od właściciela pojazdu oświadczenia, CANARD podejmuje kolejne kroki, polegające na nałożeniu oraz przesłaniu mandatu, skierowaniu sprawy do sądu lub wysłaniu oświadczenia do osoby wskazanej przez właściciela pojazdu.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie