Na Jasnej Górze trwa pielgrzymkowy szczyt

VIOLETTA GRADEK
W kapitańskiej czapce prowadził na Jasną Górę pielgrzymkę bielsko-żywiecką ks. Józef Walusiak. Fot. VIOLETTA GRADEK
W kapitańskiej czapce prowadził na Jasną Górę pielgrzymkę bielsko-żywiecką ks. Józef Walusiak. Fot. VIOLETTA GRADEK
Około 200 tysięcy pątników pojawi się 15 sierpnia na Jasnej Górze podczas Święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Każdego dnia do częstochowskiego sanktuarium przychodzą tysiące pielgrzymów.

Około 200 tysięcy pątników pojawi się 15 sierpnia na Jasnej Górze podczas Święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Każdego dnia do częstochowskiego sanktuarium przychodzą tysiące pielgrzymów. Podczas minionego weekendu z pieszymi pielgrzymkami dotarło na Jasną Górę kilkanaście tysięcy osób: pątnicy z Wrocławia, Legnicy, Bielska, Oświęcimia, Andrychowa, Cieszyna, Elbląga i Ełku.

- Takiego ruchu pielgrzymkowego nie ma w żadnym innym kraju - mówi ks. Stanisław Orzechowski, przewodnik 22. Pieszej Pielgrzymki Wrocławskiej, która dotarła do Częstochowy w sobotę. - Jak się spojrzy na mapę Polski, to okazuje się, że w sierpniu cały kraj jest poprzecinany pięknymi "wężami" ludzi maszerujących ku Jasnej Górze. To niezwykła ewangelizacja.

19 dni wędrowała grupa z Suwałk, która weszła wczoraj do Częstochowy. Przemierzyła 587 kilometrów.

- Przynosimy na Jasną Górę bardzo rozpalone serca, trochę zmęczone nogi oraz ogrom intencji, próśb i przebłagań - powiedział bp Edward Samsel z Ełku witając pielgrzymów.

W niedzielę wprowadził na jasnogórski szczyt pątników diecezji bielsko-żywieckiej ks. Józef Walusiak, przewodnik pielgrzymki. Tworzyły ją grupy z Bielska-Białej, Andrychowa, Czechowic, Oświęcimia i Cieszyna. Każda szła inną trasą. Połączyły się dopiero w niedzielę rano i razem weszły do Częstochowy. To jedna z najliczniejszych pieszych pielgrzymek na Jasną Górę. Uczestniczyło w niej około 5.300 osób.

- Trzy czwarte pątników to młodzież - mówi ks. Walusiak. - Są też rodziny, osoby starsze, które kiedyś chodziły na Jasną Górę w Pielgrzymce Warszawskiej. Są górale w swoich ludowych strojach i pątnicy cieszyńscy w strojach regionalnych. Szli z nami niepełnosprawni oraz młodzież z ośrodka ?Nadzieja? z Bielska-Białej, gdzie młodzi ludzie leczą się z uzależnienia od narkotyków, a co roku chodzą na pielgrzymkę.

W niedzielne popołudnie odprawiono dla pątników z diecezji bielsko-żywieckiej uroczystą mszę.

- Modlitwą staje się praca i nauka, jeśli nadajemy im głęboki sens - podkreślił w homilii bp Tadeusz Rakoczy. Zwrócił uwagę na wyjątkowość i szerokie społeczne oddziaływanie ruchu pielgrzymkowego. - Jedność Polski, Europy i świata staje się jednością wiary i modlitwy - powiedział.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie