Koszykarze daleko od finałów ME

Maciej Stolarczyk
Polacy pokonali w Spodku Bułgarów, teraz będą im kibicować.
Polacy pokonali w Spodku Bułgarów, teraz będą im kibicować. fot. Marzena Bugała.
Sofia, pamiętająca poprzedni ustrój hala uniwersytecka. W tym miejscu dziś o godzinie 18 reprezentacje Bułgarii i Belgii zdecydują o awansie (lub jego braku) kadry Polski koszykarzy do przyszłorocznych mistrzostw Europy na Litwie.

Jeśli wygrają Belgowie, przypieczętują zwycięstwo w grupie C i swój awans. Nam pozostanie walka o drugie miejsce, które promocję da tylko dwóm zespołom z najlepszym bilansem z trzech grup eliminacji. My do tego grona na razie się nie zaliczamy.

Co dalej? Jeśli koszykarze prowadzeni przez Rosena Barczowskiego pokonają Belgów, my będziemy musieli dokonać tego samego w niedzielę, w hali Lotto w Antwerpii. Dwie porażki ekipy z Beneluksu zepchną ją z pierwszego miejsca i wywindują na nie biało-czerwonych.

Proste? Niekoniecznie. Po pierwsze, większość ekspertów spodziewa się, że Belgia nie da Bułgarii wielkich szans. Chyba że liderom grupy C zaszkodzą nieczyste zagrywki gospodarzy. Gdy biało-czerwoni przegrali swoje spotkanie w Sofii, skarżyli się na szykany. Były i rzeczy zwrócone po praniu tak samo brudne jak przy oddawaniu, zimne posiłki podczas obiadów i kolacji czy wizyty sprzątaczek sprawdzających pokoje naszych koszykarzy w czasie drzemki.

Kolejny punkt niezbędny do awansu to nasze zwycięstwo nad Belgią w niedzielę. W to także trudno wierzyć, bo biało-czerwoni na wyjazdach przegrali w tych eliminacjach wszystkie mecze, nawet z raczkującą w baskecie Portugalią.

- Nie analizujemy zawzięcie tabel, nie planujemy wspólnego oglądania meczu Bułgarii z Belgią. Interesuje nas tylko wyprawa do Antwerpii i zwycięstwo nad gospodarzami - mówi kierownik reprezentacji Marcin Hejman.

Ostatnią szansą może być turniej barażowy dla jednej drużyny z drugiego miejsca w eliminacjach, która nie weszła do EuroBasketu, i tych z trzecich miejsc. Problem w tym, że awans z "turnieju pocieszenia" uzyska tylko jedna reprezentacja.

Polacy najaktywniejsi w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie