Jazz na wiosnę

(wp)
Gospodarzem imprezy byli muzycy z grupy Five O'Clock.  Fot. JACENTY DĘDEK
Gospodarzem imprezy byli muzycy z grupy Five O'Clock. Fot. JACENTY DĘDEK
Wczoraj zakończył się pierwszy festiwal jazzu tradycyjnego "1st Hot Jazz Spring". O tym, że impreza się uda wiadomo było od pierwszego pojawienia się na scenie dyrektora artystycznego, Tadeusza Ehrhardta-Orgielewskiego.

Wczoraj zakończył się pierwszy festiwal jazzu tradycyjnego "1st Hot Jazz Spring". O tym, że impreza się uda wiadomo było od pierwszego pojawienia się na scenie dyrektora artystycznego, Tadeusza Ehrhardta-Orgielewskiego. Jego osobisty urok i poczucie humoru nadały jej niepowtarzalny kształt. On także ściągnął do Częstochowy znakomitych muzyków z ich zespołami. Były też różne atrakcje: przejazdy grających zespołów ulicami miasta, wspólne granie częstochowskiego Five O'Clocka z Benem Rinią i muzykami jego zespołu Yerba Buena Hot Five. Odbyły się także nocne jam sessions w hotelu Vegas.

Dzisiaj czeka nas jeszcze jedno zdarzenie. Kwadrans po godzinie 8 na Placu Czerwonym zagra Five O'Clock i z muzyką wyruszy do Urzędu Miasta. Przez cały czas festiwalu Tadeusz Ehrhardt-Orgielewski zbierał podpisy pod petycją, aby jedną z nowo budowanych ulic nazwać imieniem Louisa Armstronga. Dzisiaj petycję z podpisami zespół przekaże władzom miasta.

Będzie nowe święto państwowe?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie