II Marsz Równości w Częstochowie ZDJĘCIA Blokada uczestników w al. Sienkiewicza. Policja ściągnęła armatkę wodną na ul. Pułaskiego

Piotr Wiewióra
II Marsz Równości w Częstochowie 16.06.2019.
II Marsz Równości w Częstochowie 16.06.2019. Piotr Wiewióra
Dzisiaj 16 czerwca o godz. 14.00 rozpoczął się II Marsz Równości w Częstochowie. Uczestnicy nie dotarli jednak nawet do połowy al. Sienkiewicza, gdy drogę – mimo eskorty policji – zastąpili im kontrmanifestanci. Blokada trwała kilkadziesiąt, aż w końcu zapadła decyzja o zejściu w ul. Pułaskiego. Przeciwnicy lgbt ruszyli jednak za maszerującymi. Policja ściągnęła nawet armatkę wodną.

Już ok. godz. 12.30 mniej więcej na wysokości wejścia na jasnogórskie błonia, ustawiła się z flagami i transparentami liczna grupa przeciwników marszu, manifestujących m.in. swoją wiarę katolicką. Za ich plecami trwała XX Pielgrzymka Podwórkowych Kółek Różańcowych Dzieci „Radia Maryja”, 200 m niżej natomiast, przy wejściu do Parku Staszica zbierali się uczestnicy II Marszu Równości. Cała al. Sienkiewicza zabezpieczona była przez kilkuset policjantów i korowód samochodów policyjnych. Była też policja konna i funkcjonariusze z wyszkolonymi psami.

O godz. 14.00 ruszyła pod Jasną Górę kilkuset osobowa grupa uczestników marszu, którzy na końcu al. Sienkiewicza mieli zawrócić i kontynuować swoją manifestację najpierw idąc ul. Pułaskiego, a następnie Sobieskiego, Wolności i Alejami NMP. Marsz nie dotarł jednak nawet do połowy al. Sienkiewicza, a drogę już zastąpili mu kontrmanifestanci m.in. z ONR. Mimo apeli policji, która zwracała uwagę, że osoby blokujące łamią prawo, przeciwnicy marszu ustąpili tylko na kilkadziesiąt metrów. Przez ok. 40 minut mieliśmy pat. Jedni i drudzy przekrzykiwali się nawzajem. Nie brakowało inwektyw i obraźliwych sformułowań.

- Dzisiaj marsz lgbt, jutro marsz pedofilów! Nie zdobyli Szwedzi Jasnej Góry, nie zdobędą też „pedały” - krzyczeli blokujący.

Uczestnicy marszu chóralnie wołali natomiast m.in. „wolność, równość, tolerancja” czy „kolorowa Częstochowa”.

Gorąco zrobiło się przed godz. 15.00, kiedy duża grupa kontrmanifestantów ruszyła w szybkim tempie Parkiem Staszica. Interweniować musiała policja konna i uzbrojeni w kaski i tarcze funkcjonariusze, którzy uniemożliwili przedostatnie się tym osobom do al. Sienkiewicza.

W końcu zapadła decyzja, aby zamiast kontynuować podejście pod Jasną Górę, zawrócić maszerujących od razu na główną trasę marszu, czyli ul. Pułaskiego. Otoczeni kordonem policji zwolennicy lgbt z głośną muzyką w tle, ruszyli więc w kierunku ul. Sobieskiego. Ale kontrmanifestanci podążyli za nimi. Znów zrobiło się bardzo gorąco – na tyle, że policja ściągnęła armatkę wodną.

Podatek od psa

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie