Głosuj kciukiem, nie nogami

Mariusz Pietrzyk
To bardzo prosty i wygodny sposób głosowania - zapewniali nas częstochowianie biorący udział w pilotażu. Fot. Mariusz Pietrzyk
To bardzo prosty i wygodny sposób głosowania - zapewniali nas częstochowianie biorący udział w pilotażu. Fot. Mariusz Pietrzyk
Kartą chipową i własnym kciukiem głosowali wczoraj częstochowianie w sprawie wyłączenia z ruchu kołowego alei Najświętszej Marii Panny. Był to pierwszy w Polsce test najnowszego systemu głosowania elektronicznego.

Kartą chipową i własnym kciukiem głosowali wczoraj częstochowianie w sprawie wyłączenia z ruchu kołowego alei Najświętszej Marii Panny. Był to pierwszy w Polsce test najnowszego systemu głosowania elektronicznego.

Częstochowa jest pierwszym miastem w Polsce, w którym przeprowadzono sprawdzian systemu. Systemu, niezwykle prostego, bo złożonego z automatów do głosowania, przypominających wyglądem bankomat, łączności satelitarnej i serwera gromadzącego dane.

- Żeby oddać swój głos trzeba było najpierw zgłosić się do urzędu, zostać zidentyfikowanym i odebrać specjalną kartę chipową - wyjaśnia szczegóły pilotażu rzecznik magistratu Jacek Mróz. - Dopiero po wrzuceniu do automatu karty i identyfikacji linii papilarnych kciuka można było oddać głos.

W sumie jednak okazało się to nie takie proste. System nie był jeszcze testowany w naszym kraju i płatał figle organizatorom. Serwer, do którego trafiały dane, kilkakrotnie się zawiesił. Na szczęście dla głosujących, operatorzy za każdym razem w miarę szybko usuwali drobne dolegliwości systemu.

A po co właściwie cała ta zabawa? Urzędnicy magistraccy twierdzą, że sprawdzali nowy sposób elektronicznego głosowania, który być może zastąpi w przyszłości konieczność chodzenia do urn wyborczych (można je ustawić np. pod blokiem). Przy okazji chcieli przeprowadzić sondę wśród mieszkańców na temat możliwości zamknięcia dla ruchu kołowego Alei NMP.

- Można powiedzieć, że dzięki systemowi elektronicznego głosowania ludzie będą głosowali kciukami, a nie jak do tej pory nogami - żartuje Jacek Mróz. - A tak poważnie projekt jest ważną częścią międzynarodowego programu Unii Europejskiej.

W pilotażowym referendum wzięło udział 300 mieszkańców miasta.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie