Fontanny miejskie zaczną działać w lipcu częstochowskie fontanny ZDJĘCIA

Janusz Strzelczyk
Janusz Strzelczyk
Zwykle częstochowskie fontanny były włączane w maju, a nawet pod koniec kwietnia.

W tym roku jeszcze nie działają miejskie zdroje. Powodem jest epidemia koronawirusa i związane z tym zalecenia sanepidu, aby fontanny nie były włączane.

- Miejskie fontanny zostaną uruchomione na początku lipca – mówi Włodzimierz Tutaj, rzecznik Urzędu Miasta w Częstochowie. - Zwróciliśmy się w tej sprawie o opinię sanepidu.

W Częstochowie jest 9 fontann. Nie wszystkie zostaną uruchomione. Woda popłynie w 5-6. Na pewno nie zostaną włączone zdroje na Placu Rady Europy i na Skwerze Solidarności, tężnia na Promenadzie Niemena. Będą działać m.in. w parku podjasnogórskim, w III Alei Najświętszej Maryi Panny, przy filharmonii.

W Częstochowie jest dziewięć miejskich wodotrysków: dwa w III Alei Najświętszej Maryi Panny, w Parku Staszica pod Jasną Górą, przy filharmonii, przed dworcem PKP na Placu Rady Europy, koło urzędu miasta w Pasażu Opolczyka, w parku na Parkitce, na odnowionym pl. Orląt Lwowskich i na skwerze Solidarności (kiedyś jeszcze fontanny były na Promenadzie, przy „mrówkowcu” na Tysiącleciu, u zbiegu Ogrodowej i Katedralnej, koło „Puchatka” i „Megasamu”).

Niektóre częstochowskie fontanny to prawdziwe dzieła sztuki.
Uruchomiona w 2009 r. fontanna „Dziewczynka z gołębia” w III Al. NMP kosztowała około 350 tysięcy złotych. Zaprojektował ją częstochowski plastyk Władysław Ratusiński, a wyrzeźbiła Ewa Maliszewska, autorka figurek do oscarowego Piotrusia i wilka - filmu lalkowego.
W 2010 r. powstał wodotrysk „Amonit”, też w III Al. NMP, który kosztował 300 tysięcy złotych.
.Autorem koncepcji plastycznej tej fontanny jest Władysław Ratusiński. Kształt rzeźby przypomina amonit - kamienny odcisk trzech zwojów muszli o średnicy zewnętrznej ok. 2,5 metra. Wyrzeźbił go w jasno-żółtym piaskowcu Piotr Banasik, artysta rzeźbiarz z Malborka.
Woda wypływa ze środka rzeźby, tryska na pół metra z dysz umieszczonych w otworach wywierconych w segmentach amonitu i spływa małymi kaskadami po stopniach muszli.

Utrzymanie częstochowskich fontann w normalnym sezonie (około 5 miesięcy) kosztuje 150 tys. zł.

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie