Dwie niewiadome

(su)
Jeśli Artur Pietrzyk nie podpisze kontraktu z żadnym klubem, zostanie zawieszony na najbliższy sezon.	ZDJĘCIE: JACENTY DĘDEK
Jeśli Artur Pietrzyk nie podpisze kontraktu z żadnym klubem, zostanie zawieszony na najbliższy sezon. ZDJĘCIE: JACENTY DĘDEK
Negocjacje Włókniarza z Arturem Pietrzykiem trwały do ostatniego dnia podpisywania kontraktów. Niestety, w dzisiejszym wydaniu "Dziennika" nie mogliśmy podać jak się zakończyły.

Negocjacje Włókniarza z Arturem Pietrzykiem trwały do ostatniego dnia podpisywania kontraktów.
Niestety, w dzisiejszym wydaniu "Dziennika" nie mogliśmy podać jak się zakończyły. Kiedy po południu dzwoniliśmy do dyrektora CKM Włókniarz Lecha Małagowskiego nic jeszcze nie było pewne. Termin podpisywania kontraktów z krajowymi zawodnikami upłynął wczoraj o północy.

Artur został przed ubiegłym sezonem wypożyczony do TŻ Opole i był zawodnikiem, który zdobył dla tego klubu w rozgrywkach najwięcej punktów. Wystąpił w 17 meczach i 86 biegach. Jego dorobek to 158 punktów i 8 bonusów. Biegi wygrywał 38 razy, na drugiej pozycji przyjeżdżał 18 razy. Jego średnia meczowa wyniosła 9,227 pkt., a biegowa 1,930 pkt. To całkiem nieźle, tyle że jeździł w I lidze, a nie w ekstralidze.

Po zakończeniu sezonu Pietrzyk trafił na listę transferową za sumę 300 tys. zł. Pewnie bez kłopotu znalazłby sobie miejsce w innym klubie, lecz kwota okazała się zaporową.
Włókniarz nie zamierza w tym roku płacić tylko za podpisanie kontraktu i martwić się, czy zawodnik będzie miał udany sezon, czy nie. Postanowiono wdrożyć system motywacyjny wynagradzania żużlowców. Przy dobrych występach nie będą oni narzekać na małe zarobki. Przystał na taki układ nawet ekstrawagancki Adam Skórnicki, z którym podpisano kontrakt pod koniec ubiegłego tygodnia. O co rozbijają się rozmowy z Pietrzykiem? - Chodzi o różnicę poglądów dotyczącą średniej kalkulowanej - mówi L.
Małagowski. - Przeciągające się rozmowy są dla nas bardzo męczące. Mamy nadzieję, że Artur zmieni swoje zapatrywania na tę kwestię.

Jak twierdzą w klubie, rozbieżności co do średniej są bardzo niewielkie. Od tego na jakim poziomie uda się stronom ją ustalić, zależy w dużej mierze wynagrodzenie żużlowca.

Trzeba powiedzieć, że Artur Pietrzyk nie ma zbyt dużego pola manewru. Jeśli nie dogada się z Włókniarzem, zostanie zawieszony na rok i straci sezon. A czym taka kara jest dla młodego żużlowca, nie trzeba nikomu tłumaczyć. Większa ilość zawodników jest z kolei dla klubu korzystna, ponieważ sprzyja rywalizacji o miejsce w drużynie. Trzeba pamiętać także o ewentualnych kontuzjach.

Poza rozmowami z Pietrzykiem pozostała klubowi jeszcze sprawa jednego obcokrajowca. Jak informują nas w klubie, Ryan Sullivan już właściwie parafował kontrakt, lecz Włókniarz nie zakończył jeszcze negocjacji z Markiem Loramem.

Trudno na razie przewidzieć, jak spisywał się będzie nasz zespół. Wiele zależeć będzie od postawy Adama Skórnickiego, Bartłomieja Bardeckiego i Tomasza Jędrzejaka, który startował będzie na prawach seniora. Grzegorz Walasek udowodnił w ubiegłym sezonie, że ma ogromne możliwości. Wszyscy zdają sobie jednak sprawę, że kolejny będzie jeszcze trudniejszy niż poprzedni.

W niedzielę częstochowscy żużlowcy wyjeżdżają na obóz kondycyjny. - Mamy nadzieję, że pojedzie z nami także Artur Pietrzyk - mówi L. Małagowski.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie