CBŚP zlikwidował dwie plantacje konopi indyjskich w Częstochowie i Zabrzu. Zatrzymano 5 osób, zarekwirowano towar o wartości 3,4 mln zł

Bartłomiej Romanek
Bartłomiej Romanek
Nielegalne plantacje zlikwidowano w Częstochowie i Zabrzu

Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE
Nielegalne plantacje zlikwidowano w Częstochowie i Zabrzu Zobacz kolejne zdjęcia. Przesuwaj zdjęcia w prawo - naciśnij strzałkę lub przycisk NASTĘPNE CBŚP
Zlikwidowane dwie plantacje, na których rosło ponad tysiąc krzaków konopi, przejecie 12 kg marihuany i profesjonalnego sprzętu służącego do uprawy konopi, to efekt uderzenia policjantów z katowickiego CBŚP w częstochowski i zabrzański narkobiznes. Z zabezpieczonych roślin można by uzyskać ponad 200 kg marihuany wartej ok. 3,4 mln zł. Podczas działań zatrzymano 5 mężczyzn, którym przedstawiono zarzuty, a następnie tymczasowo aresztowano.

Policjanci z Zarządu w Katowicach Centralnego Biura Śledczego Policji zlikwidowali dwie plantacje konopi, na których łącznie rosło przeszło 1000 krzaków w różnych fazach wzrostu. Z takiej ilości konopi można by uzyskać ponad 200 kg marihuany wartej ok. 3,4 mln zł. W trakcie działań przejęto także 12 kg marihuany.

Jak informuje CBŚP, z zabezpieczonych roślin oraz gotowych narkotyków można by uzyskać około 212 tys. porcji handlowych. Uprawy znajdowały się w jednym z domów na dwóch kondygnacjach w Zabrzu i w pomieszczeniach gospodarczych prywatnej firmy w Częstochowie. Policjanci zabezpieczyli również profesjonalną infrastrukturę służącą do uprawy konopi, tj.: lampy oświetleniowo-grzewcze, systemy wentylacji, nawadniania i elektroniczne sterowniki.

- Podczas działań zatrzymano łącznie 5 mężczyzn w wieku od 41 do 60 lat. W miejscu zamieszkania u jednego z podejrzanych policjanci znaleźli także tabletki zawierające substancję psychotropową w postaci MDMA, a na poczet przyszłych kar i grzywien zabezpieczono u niego 174 tys. zł w gotówce oraz samochody marki Audi i VW - mówi nadkom. Iwona Jurkiewicz, rzeczniczka prasowa Komendanta CBŚP.

Czterem zatrzymanym w Prokuraturze Rejonowej Częstochowa-Północ w Częstochowie przedstawiono zarzuty dotyczące uprawy znacznych ilości konopi innych niż włókniste, w tym dwóm także posiadania znacznych ilości narkotyków, a w Prokuraturze Rejonowej w Zabrzu podejrzany usłyszał zarzuty związane z wytwarzaniem znacznych ilości narkotyków oraz uprawy znacznych ilości konopi innych niż włókniste.

Kolejny gang narkotykowy rozbity

Funkcjonariusze Zarządu w Poznaniu Centralnego Biura Śledczego Policji rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą na terenie województwa wielkopolskiego, głównie w rejonie Kalisza i okolic. Śledztwo jest nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Ostrowie Wielkopolskim i z jego ustaleń wynika, że grupa zajmowała się produkcją marihuany i mogła wprowadzić na rynek około 60 kg narkotyku. Według śledczych narkotyki mogły trafić na rynek polski, głównie na teren województwa wielkopolskiego.

W ostatnim czasie policjanci CBŚP przeprowadzili akcję, w wyniku której zatrzymali 8 mieszkańców Kalisza oraz okolicznych miejscowości, w wieku od 30 do 63 lat. Dwóch podejrzanych „wpadło” gdy planowali odjechać pojazdem, w którym znajdowało się 5,5 kg marihuany. Wśród zatrzymanych znajduje się także dwóch prawdopodobnych „plantatorów”.

- W ramach działań policjanci przeszukali nieruchomości zajmowane przez podejrzanych i na dwóch posesjach odkryli plantacje konopi. Po dokładnym sprawdzeniu okazało się, że na plantacjach znajduje się blisko 240 krzewów, a dodatkowo funkcjonariusze przejęli urządzenia służące do produkcji m.in. lampy, elementy instalacji elektrycznej oraz systemu nawadniającego - informuje Zespół Prasowy CBŚP.

Z zabezpieczonych krzewów i gotowych narkotyków można by przygotować kilkanaście tysięcy „działek” dilerskich o wartości szacunkowej około kilkuset tysięcy złotych. Zabezpieczono również mienie podejrzanych warte blisko 700 tysięcy złotych, głównie w postaci gotówki ale także dwóch samochodów.

Grozi wysoka kara więzienia

Za wytwarzanie znacznych ilości narkotyków grozić może kara pozbawienia wolności nawet do 15 lat. Na podstawie zebranego materiału dowodowego sąd zadecydował o zastosowaniu wobec podejrzanych środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania.

Sztuczna inteligencja “nie radzi” sobie z hejtem?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie