Byczy problem

(szyk)
Byk, nawet spokojny, może stanowić zagrożenie. fot. PATRYCJA SZEWCZYK
Byk, nawet spokojny, może stanowić zagrożenie. fot. PATRYCJA SZEWCZYK
Wczoraj koło godziny 12 zaniepokojeni mieszkańcy domków jednorodzinnych na Parkitce poinformowali policję, że po ulicach Bialskiej i Zakopiańskiej spaceruje byk.

Wczoraj koło godziny 12 zaniepokojeni mieszkańcy domków jednorodzinnych na Parkitce poinformowali policję, że po ulicach Bialskiej i Zakopiańskiej spaceruje byk. Kiedy jednak na miejsce zdarzenia podjechał policyjny radiowóz, zwierzę - dodatkowo w towarzystwie trzech rozbrykanych owiec - spokojnie stało na łące, a przechodzący ludzie w ogóle nie zwracali na nie uwagi. Większą energią wykazała się właścicielka zwierzaka, która zdenerwowana wizytą funkcjonariuszy, postanowiła byka przywiązać do jednego z okolicznych drzew. Argumentowała przy tym głośno, że cielak nikomu krzywdy nie zrobił i nie zrobi, i nie ma potrzeby zajmować się tą sprawą. Przybyli na miejsce zdarzenia policjanci spokojnie obserwowali zmagania właścicielki ze zwierzęciem, któremu mimo wszystko nie spodobał się fakt pozbawienia go wolności.
Gdyby jednak okazało się, że byk jest agresywny i stanowi zagrożenie, najprawdopodobniej należałoby go uśpić.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie