Biesiada Bis 2002

KATARZYNA KULIŃSKA-PLUTA
Karina Polak, Hanna Bużalska i Ania Kowal piekły i sprzedawały kiełbaski.   /   KATARZYNA KULIŃSKA-PLUTA
Karina Polak, Hanna Bużalska i Ania Kowal piekły i sprzedawały kiełbaski. / KATARZYNA KULIŃSKA-PLUTA
Karina Polak z Żarek Letniska ściągnęła dwie koleżanki. We trójkę stały kilka godzin nad dużym grillem i piekły kiełbaski i kaszankę dla gości, którzy bawili się w sobotę w czasie Biesiady Bis 2002.

Karina Polak z Żarek Letniska ściągnęła dwie koleżanki. We trójkę stały kilka godzin nad dużym grillem i piekły kiełbaski i kaszankę dla gości, którzy bawili się w sobotę w czasie Biesiady Bis 2002. To już druga plenerowa impreza, która odbyła się tego lata w leśnej miejscowości. Tym razem jednak organizowała ją Rada Sołecka.

Zakończyła się zabawą taneczną i okrzykami - ,więcej grochówki!". Zupę ugotował Remigiusz Holi, który na co dzień jest szefem kuchni w jednostce wojskowej w Libiążu.

- Wykorzystałem 16 kilogramów grochu i po 20 kilogramów kiełbasy i boczku - mówi kucharz wojskowy.

- Pieniądze zarobione na grillu i sprzedaży grochówki oraz z licytacji lamp przeznaczymy na upiększenie centrum Żarek Letniska - wyjaśnia Andrzej Sadło, przewodniczący Rady Sołeckiej. Na razie dokładnie jeszcze nie wiadomo, co się zmieni. Zostanie opracowana koncepcja.

- Zależy nam na upiększeniu miejscowości. Przyjeżdżają do nas ludzie z różnych części kraju i szkoda, że otoczenie altany jest mało interesujące - przyznaje sołtys Marian Chejduk.

W tym roku mieszkańcy przygotowywali się do konkursu o laur Złotej Miejscowości. Do finału się nie dostali, ale postanowili zatroszczyć się o wygląd Żarek Letniska.

- Zorganizowaliśmy akcje sprzątania, posadzono nowe krzewy i rośliny w centrum. Musimy się sami zatroszczyć o wygląd naszej miejscowości - mówi Jolanta Holi.

Sobotnia biesiada to nie tylko grochówka i kiełbaski. Przygotowano również interesujący program muzyczny. Jednym z najważniejszych wykonawców był Jarosław Woszczyna - saksofonista, klarnecista, absolwent Akademii Muzycznej we Wrocławiu, w przeszłości członek zespołów T.LOVE, DAAB, Formacja Nieżywych Schabuff, Ya Hozna. Aktualnie muzyk stale współpracuje z Ewą Błaszczyk występując w recitalu ,Tam gdzie nie widać oczu" oraz z Teatrem Muzycznym w Gliwicach.

J. Woszczyna podczas godzinnego koncertu w Żarkach zagrał utwory jazzujące, popowe i rockowe wykonane na saksofonach sopranowym, altowym, tenorowym i oryginalnym dętym instrumencie elektronicznym.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie