Będą walczyć o dwóch obcokrajowców i zawodową ligę

Krzysztof Suliga
Zarówno Wybrzeże, jak i Włókniarz są za startami dwóch obcokrajowców.
Zarówno Wybrzeże, jak i Włókniarz są za startami dwóch obcokrajowców.
Polski Związek Motorowy nie poparł pomysłu większości prezesów ekstraligowych klubów żużlowych co do występów w meczu w tej klasie rozgrywek dwóch obcokrajowców.

Polski Związek Motorowy nie poparł pomysłu większości prezesów ekstraligowych klubów żużlowych co do występów w meczu w tej klasie rozgrywek dwóch obcokrajowców.

Prezes Wybrzeża Gdańsk Marek Formela zamierza się zwrócić do ministra sportu Tomasza Lipca o uchylenie tej decyzji jako niezgodnej z prawem Unii Europejskiej. Jak argumentuje szef Wybrzeża, PZMot w kwietniu tego roku podpisał zobowiązanie, że w 2006 r. będą obowiązywały w lidze zasady zgodne z prawem Unii Europejskiej.

Polski żużel zamyka natomiast rynek przed zagranicznymi zawodnikami. To prowadzi m.in. do dyktowania bardzo wygórowanych warunków finansowych przez rodzimych żużlowców.

Dzisiaj ma dojść w Warszawie do spotkania prezesów ekstraligowych klubów z prezydium PZMotu. Ma ono dotyczyć kwestii utworzenia od 2006 r., na bazie żużlowej ekstraligi, ligi zawodowej. Przy okazji dojdzie na pewno do dyskusji co do obcokrajowców, ale polski związek na pewno sam wydanej przez siebie decyzji nie zmieni.

Niekorzystną dla większości klubów sytuację może rozwiązać jedynie minister Lipiec. Jeśli PZMot nie wyrazi z kolei zgody na powołanie zawodowej ligi, możliwe, że kluby wezmą sprawy w swoje ręce. Jak twierdzi wiceprezes Włókniarza Ryszard Bożek, który będzie dziś – ze względu na chorobę prezesa Mariana Maślanki – reprezentował częstochowski klub, istnieje możliwość powołania takiej ligi bez błogosławieństwa PZMot-u. Trzeba byłoby zarejestrować w tym celu spółkę.

Jak wynika z nieoficjalnych informacji, według wcześniejszych ustaleń, w spółce z udziałem PZMot-u każdy z klubów miałyby mieć po 10 procent udziału. Pozostałe 20 proc. mieliby równo podzielić między siebie PZMot i Polsat. Teraz PZMot chciałby mieć prawdopodobnie 51 proc. udziałów, na co kluby nie zgodzą się przystać.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie