Barszcz Sosnowskiego rozplenił się na Parkitce

(vig)
Barszcz Sosnowskiego ma silne właściwości parzące. Najlepiej omijać go z daleka. Fot. JACENTY DĘDEK
Barszcz Sosnowskiego ma silne właściwości parzące. Najlepiej omijać go z daleka. Fot. JACENTY DĘDEK
Na trawnikach i polach w pobliżu szpitala na Partkitce rośnie bujne zielsko o wystrzępionych jasnozielonych liściach i białych kwiatach na długich łodygach.

Na trawnikach i polach w pobliżu szpitala na Partkitce rośnie bujne zielsko o wystrzępionych jasnozielonych liściach i białych kwiatach na długich łodygach.
- To niebezpieczna roślina, silnie parzący barszcz Sosnowskiego - twierdzą mieszkańcy.

Barszcz Sosnowskiego czyli Heracleum Sosnowsky Mandem jest rośliną pochodzącą z Kaukazu. Do Polski został sprowadzony w latach 70. dwudziestego wieku jako roślina uprawna - stosowana na masę zieloną dla zwierząt. Nie spełniła ona swojej funkcji, więc przestała być hodowana przez rolników. W niektórych terenach kraju np. w Krośnieńskiem czy na obszarach górskich spotyka się ją powszechnie. W naszym rejonie jest jednak rzadkością. Od kilku lat wyrasta jednak na nieużytkach na Parkitce.

- Chwast rozplenia się tu już od lat - przede wszystkim przy drodze wiodącej do szpitala czy na łąkach w pobliżu osiedla ? mówi Ewelina Osiakowska, mieszkanka Parkitki. - Zachowujemy ostrożność, unikamy tam spacerów. Pilnujemy szczególnie dziecka, by nie zbliżało się do tego podejrzanie wyglądającego zielska.

Barszcz ma silne właściwości parzące. Jest szczególnie niebezpieczny w wysokiej temperaturze - podczas upałów. Roślina jest bardzo ekspansywna.

- Ciężko jest ją wyplenić - przyznaje Elżbieta Nafalska, zastępca naczelnika wydziału ochrony środowiska Urzędu Miasta w Częstochowie. - Młode rośliny niszczymy metodą chemiczną opryskując specjalnym środkiem. Jednak ze względu na swój imponujący wygląd barszcz jest hodowany na prywatnych działkach jako roślina ozdobna. Jej baldachy osiągają dużą wysokość i wydają olbrzymie ilości nasion.
Roślina szybko i łatwo się rozmnaża nie tylko przez nasiona, ale i przez liczne rozgałęzienia i kłącze.

Gdy osiągnie jedno- czy dwumetrową wysokość, metoda chemiczna jest mniej skuteczna. Zdrewniałe łodygi rośliny można jedynie wykarczować.

- Należy to jednak robić bardzo ostrożnie - zaleca Elżbieta Nafalska. - Koniecznie w rękawiczkach, by nie doszło do kontaktu ze skórą, bo to może doprowadzić do przykrych i niebezpiecznych poparzeń. A w takim przypadku należy niezwłocznie udać się do lekarza.

Polacy smakoszami czekolady

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie