15-letni nożownik z Częstochowy będzie odpowiadał jak dorosły! Tak zdecydował sąd. Akta trafiły już do prokuratury

Katarzyna Gwara
Katarzyna Gwara
arc
15-letni nożownik z Częstochowy, który zaatakował swoich rodziców, wciąż przebywa w szpitalu psychiatrycznym. Sąd Rodzinny i Nieletnich zdecydował, że nastolatek za swój czyn będzie odpowiadał, jak dorosły.

Zaatakował rodziców

Do tragicznych wydarzeń doszło w niedzielny wieczór (20 listopada) w jednym z mieszkań w dzielnicy Raków - przy ulicy Ossowskiego w Częstochowie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że 15-letni chłopiec najpierw zaatakował nożem swoją matkę, a później zranił ojca, który chciał udzielić pomocy żonie. Poszkodowani z obrażeniami szyi, twarzy oraz barku zostały przewiezione do szpitala.

Prokuratura Rejonowa Częstochowa–Południe wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa dwóch osób. Sprawa została przekazana Sądowi Rodzinnemu i Nieletnich. Zgodnie z przepisami kodeksu karnego za przestępstwo może bowiem odpowiadać osoba, która ukończyła 17. rok życia, a w wyjątkowych sytuacjach taka, która ukończyła 15. rok życia. Tak też będzie i w tym przypadku.

- Sąd podjął decyzję, że nastolatek może odpowiadać za swój czyn jak dorosły - mówi sędzia Dominik Bogacz, rzecznik Sądu Okręgowego w Częstochowie.

Trafił do szpitala psychiatrycznego

Akta trafiły już do prokuratury. Jednak jak na razie dokładne okoliczności i szczegóły tego zdarzenia nie są znane, bo 15-latek został przewieziony do szpitala psychiatrycznego i wciąż tam pozostaje.

- Będziemy ustalać z lekarzami, czy można wykonywać czynności procesowe z jego udziałem - wyjaśnia prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Śledczy na tym etapie postępowania nie są w stanie potwierdzić doniesień mówiących o tym, że nastolatek zamierzał zabić swoich rodziców i przygotowywał się do tego wcześniej.

- Więcej szczegółów tej sprawy poznanym po wykonaniu pierwszych czynności procesowych - podsumowuje prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na czestochowa.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie