Zawodnicy częstochowskiego Kmicica stanęli na pudle
Andrzej Zaguła
2009-11-20 03:02:22
Przedstawiciele aż 12 państw wzięli udział w II Międzynarodowym Festiwalu Szermierczym, który zorganizowano w Poznaniu.
W szranki współzawodnictwa stanęli również szpadziści Kmicica Częstochowa, którym udało się odegrać w imprezie niepoślednią rolę. Na podium w turnieju chłopców rocznika 1998-1999 stanął Antoni Krzemiński. To jeden z jego największych sukcesów w przygodzie z białą bronią.
Krzemiński dopiero w półfinale nie sprostał rywalowi reprezentującemu klub z Manieczek koło Poznania, Jędrzejowi Lisiakowi, przegrywając 5:8. Ostatecznie został sklasyfikowany na trzeciej pozycji.
- Ten występ bardzo podbudował Antosia. Wcześniej nie wyszedł mu specjalnie start w Pucharze Ziem Północnych w Szczecinie, gdzie zajął czternaste miejsce. Teraz bił się kapitalnie - mówi prezes Kmicica Stanisław Sączek. Za tydzień czeka go start w turnieju w Gliwicach. I znów ma szansę zająć wysoką pozycję - podkreśla prezes.
Poza Krzemińskim, w turnieju rocznika 1998-1999 na 14 pozycji został sklasyfikowany inny częstochowianin Oskar Hutny.
Udanie zaprezentowali się także szpadziści walczący w kategorii młodzików. Zarówno Tomasz Kasztelan, jaki Kacper Wyporkiewicz awansowali do finałowej ósemki, dobrze spisując się od pierwszych swoich pojedynków.
W bojach o awans do strefy medalowej obydwaj szpadziści ponieśli jednak porażki i ostatecznie zajęli odpowiednio miejsce siódme i ósme.
- Start w Poznaniu był dla nas bardzo udany. Potwierdził, że wszyscy zawodnicy robią stałe postępy - dodaje prezes Sączek.
Zawodnicy Kmicica robią systematyczne postępy. Prawie z każdych zawodów wracają ze zdobyczami w postaci punktowanych miejsc.
Są to bardzo obiecujący młodzi szermierze,którzy mogą bardzo dużo osiągnąć na planszach.