Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Zboczenie w Częstochowie spłoszony przez media? Wcześniej zaatakował 11 kobiet

Bartłomiej Romanek
Zboczeniec w Częstochowie w ciągu kilku ostatnich tygodni zaatakował kilkanaście kobiet w dzielnicach Raków, Błeszno i Trzech Wieszczów. Według naszych informacji doszło do co najmniej 11 ataków, bo tyle kobiet zgłosiło się na policję. Tymczasem zboczeniec chyba wystraszył się zainteresowania mediów, bo w ostatnich dniach nie dochodził do ataków.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratura Częstochowa-Północ. W sumie na policję zgłosiło się aż 11 kobiet, które twierdzą, że zostały zaatakowane przez zboczeńca.

- Osiem ataków miało miejsce w dzielnicy Trzech Wieszczów, a trzy w dzielnicach południowych. Połączyliśmy to jednak w jedno śledztwo, które prowadzi Prokuratura Częstochowa-Północ - mówi Tomasz Ozimek, rzecznik prasowy częstochowskiej prokuratury.

Niestety dotychczas, mimo akcji ze strony policji, polegającej m.in. na wzmożonych patrolach okolic, w których dochodzi do ataków, nie udało się w tej sprawie nikogo zatrzymać. Niewykluczone, że za atakami stoi więcej niż jeden mężczyzna. Z naszych informacji wynika, że część kobiet określa sprawcę jako osobę starszą, inne twierdzą, że jest w średnim wieku. To powoduje m.in., że nie stworzono portretu pamięciowego zboczeńca.

- Ataki na kobiety zostały przez nas różnie sklasyfikowane. Niektóre były próbą gwałtu, a w pozostałych przypadkach mówimy o innych czynnościach seksualnych i molestowaniu - zdradza prokurator Ozimek.

Policja i prokuratura z uwagi na dobro śledztwa nie chcą szeroko komentować sprawy i nie zdradzają czynności operacyjnych, które prowadzą. Wiadomo jednak, że zgłoszenia kobiet pochodzą z października i listopada. W grudniu, kiedy sprawę nagłośniły media, sprawca chyba nieco się przestraszył, bo nie doszło do żadnego ataku.

Śledczy apelują do osób, które były świadkami tych sytuacji, albo mają wiedzę na temat podejrzanie zachowującego się mężczyzny, o kontakt z policją. W tej sprawie należy się kontaktować z Komendą Miejską Policji w Częstochowie pod numerem telefonu: 34 369-12-55 lub 997.

W Częstochowie wieści o atakach zboczeńca wśród budzą u mieszkańców przerażenie. Kobiety zaopatrują się w gaz pieprzowy, a mężczyźni odbierają żony z pracy. I chociaż policja i prokuratura twierdzi, że nie dochodzi do kolejnych ataków, to fora internetowe wciąż pełne są wypowiedzi kobiet, które nawet w tym tygodniu widziały mężczyznę onanizującego się na ulicy.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Wybory Losowanie kandydatów

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na czestochowa.naszemiasto.pl Nasze Miasto