Wczoraj przed sądem pracy ruszył proces, w którym Ryszard Raczek domaga się od byłego pracodawcy 280 tysięcy złotych.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Ma to być rekompensata za straty, jakie poniósł w wyniku niezgodnego z prawem zwolnienia z pracy w MPK. Raczek wygrał wcześniej w tym sądzie inne sprawy, które wytoczył swojemu pracodawcy. Dostał od MPK blisko 200 tys. zł. W 1999 r. zwolniono go dyscyplinarnie.

Po odwołaniu szefa MPK, wrócił na dyrektorskie stanowisko. Ponownie został zwolniony w 2002 r. Kiedy dwa lata temu sąd przywrócił go do pracy, przeszedł na emeryturę.

Wiadomości

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!