Szopka bożonarodzeniowa na Jasnej Górze [ZDJĘCIA]

Na budowie jasnogórskiej szopki bożonarodzeniowej trwają już prace wykończeniowe. Stajenka, podobnie jak przed rokiem, powstaje na tzw. fosach na powierzchni ok. 2,5 tys. m kw. ogrodu jasnogórskiego. Przygotowują ja stolarze, cieśle i elektrycy. Nad wszystkim czuwa ojciec Bronisław Kraszewski, jasnogórski dekorator.

1/4
BPJG/Marek Kępiński
W tym roku szopka nawiązywać będzie do beatyfikacji Jana Pawła II. Częścią świątecznej dekoracji jest wizerunek papieża i jego słowa "Rodzina Bogiem silna, staje się siłą człowieka i całego narodu".

Centrum szopki stanowi Święta Rodzina. Józef i Maryja pochyleni nad Dzieciątkiem czuwają w zamyśleniu, otoczeni przez zwierzęta, anioły i pasterzy. Są także żywe zwierzęta. Ojcowie paulini co roku wypożyczają je od zaprzyjaźnionych gospodarzy z Mstowa, Rudnik Wielkich i Woli Kiedrzyńskiej. W stajence już gości 15 kaczek, 30 gołębi, kilkanaście owiec, kóz, kur, dwa kuce i jeden paw.

Największą atrakcją jasnogórskiej szopki od 13 lat jest Amelka. Dzieci ją uwielbiają, dorośli doceniają. Amelka jest piętnastoletnią rasową oślicą, bywa czasem uparta, robi to, co chce i zdarza się, że lekceważy swoją publiczność, bo nie pozwala się głaskać. - Ona wie, że jej świąteczną misją jest przyciąganie dzieci, zły humor szybko jej przechodzi - zdradza Michał Dziewior, właściciel piekarni "Majami" w Częstochowie, który co roku przywozi na kilka dni przed świętami Amelkę do klasztoru jasnogórskiego. Wtedy oślica na kilka tygodni rozstaje się ze swoim domem. - Jest mało wymagająca. Zjada trochę sianka, garść owsa, ojcowie paulini ją na dodatek rozpieszczają. Częstują ją codziennie marchewkami. A sia-nko ma najlepsze, bo z Leśniowa - mówi dalej Michał Dziewior.

W szopce są też sztuczne zwierzęta. - Dla dzieci będzie to jakaś atrakcja, a także przybliżenie wyglądu tych zwierząt - mówi ojciec Kraszewski.
∨ Czytaj dalej



Szopka zostanie otwarta po pasterce. Wtedy w jasnogórskiej bazylice generał zakonu paulinów poświęci figurkę Dzieciątka Jezus, która w procesji zostanie przeniesiona do szopki i złożona w żłóbku. Stajenkę będzie można zwiedzać codziennie od 8 do 18, a w niedzielę i święta do 20.

Wydane zostaną też dwie pocztówki związane z jasnogórską szopką oraz okolicznościowy stempel.

Hej do szopy

Przez 13 lat szopka jasnogórska była budowana w Wieczerniku. Już wtedy uznawana była za jedną z największych w Polsce szopek plenerowych.

W ostatnich latach budowano ją w jasnogórskim ogrodzie, kilkakrotnie powiększając jej powierzchnię. Od 2008 r. powstaje ona na tzw. fosach. Teren, na którym jest budowana, ciągnie się wzdłuż Bastionu południowo-wschodniego (za pomnikiem o. Kordeckiego), w kierunku bram wejściowych na Jasną Górę. Wykorzystane są także przestrzenie tzw. rawelinów, czyli części fortyfikacyjnej służącej do ochrony bramy głównej. Wejściem do szopki jest okratowana brama znajdująca się tuż obok pomnika kardynała Stefana Wyszyńskiego. Budowa szopki rusza zawsze na początku listopada.

Bardzo oryginalna jest także ruchoma szopka Jana Wewióra, w Olszynie pod Częstochową. Jest czynna przez cały rok.


*ZOBACZ CZEGO NIE KUPOWAĆ KOBIECIE POD CHOINKĘ. LISTA NAJGORSZYCH PREZENTÓW
*LISTA NAJGORSZYCH PREZENTÓW POD CHOINKĘ DLA MĘŻCZYZNY. ZOBACZ



BM BM
źródło: Dziennik Zachodni

Więcej na temat

Komentarze (3)

avatar
avatar
Marek (gość)

To jest kolejny rok, gdy szopka wygląda paskudnie. Już rok temu, po wejściu na teren szopki po prostu zaniemówiliśmy. Nie wiemy kto wpadł na pomysł wstawiania jakichś manekinów sklepowych w dziwacznych perukach, dookoła porozrzucane jakieś gipsowe figurki, bez żadnego składu i ładu.

Nie wiem jak jest w tym roku, bo jeszcze na żywo nie widzieliśmy, ale w tamtym roku np struś wyglądał jak zamknięty w jakimś lochu i się trząsł( z zimna?).



To jest tak źle zorganizowane i wygląda tak wstrętnie, że trudno w ogóle wypisać wszystkie negatywy tej "szopki".

Nie mam pojęcia, czemu kolejny rok to wygląda tak jak wygląda, to jest jakaś pomyłka.

Wybierz kategorię