W sobotę około południa z wieżowca przy al. Niepodległości w Częstochowie wypadł mężczyzna. Niestety nie przeżył on upadku najprawdopodobniej z 10 piętra. Policja ustala okoliczności tego zdarzenia.

Według jednego z mieszkańców osiedla, z wieżowca przy Niepodległości wypadł 37-letni mężczyzna. Mieszkał w budynku przy tej alei.

- Znałem go. To wielka tragedia. Mieszkał razem z bratem. Z tej strony bloku są tylko niewielkie okna wychodzące z korytarzy. Nie wiem, co mogło się stać.

Policyjni śledczy pod nadzorem prokuratora ustalają okoliczności tego zdarzenia. Policjanci zbierali ślady na miejscu wypadku i sporządzali dokumentację fotograficzną. Po godzinie 13 ciało mężczyzny zostało zabrane z miejsca zdarzenia.

- O 10.10 otrzymaliśmy informację od przypadkowego świadka, o tym że na ulicy pod wieżowcem leży mężczyzna. Wstępne ustalenia policjantów wykazały, że mężczyzna najprawdopodobniej wyskoczył z okna na korytarzu 10 piętra i zginął na miejscu. Nic nie wskazuje na udział osób trzecich w tym zdarzeniu. Najprawdopodobniej mamy do czynienia z samobójstwem. Prokuratura zleciła jednak przeprowadzenie sekcji zwłok mężczyzny - mówi podkom. Marta Ladowska z częstochowskiej policji.

Wiadomości

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Bobik (gość)

Fajny kumpel. Razem chodzilismy do podstawowej szkoły. Mieszkalismy niedaleko i czesto sie widywalismy. Życia nie miał łatwego. Nie wiem dla czego to zrobiłes ale pewnie miałes mega doła albo deprechę. Źle się porobiło ale bede o to bie pamietał do konca życia. Oby było ci tam lepiej.