(© fot. Materiały prasowe.)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Sięgając po "Księdza Rafała" spodziewałam się ckliwej opowieści wychwalającej pod niebiosa cnoty chrześcijańskie polskiej wsi. Czegoś w rodzaju "Domu nad rozlewiskiem" w wydaniu parafialnym.

A tu tymczasem już po paru stronach miłe zaskoczenie. Wspaniała, pełna ciepła, napisana pięknym językiem historia młodego księdza Rafała, który obejmuje swoje pierwsze probostwo w małej wiosce w drugiej połowie lat 70. Nie są to dobre czasy zarówno dla ówczesnej władzy ludowej, jak i dla kościoła. Ta pierwsza zmaga się z coraz to większymi kłopotami zaopatrzeniowymi. Kościół zaś boryka się z problemem nadużywających alkoholu, często niesumiennych, zaniedbujących swe obowiązki księży oraz z intrygami i walką o wpływy wewnątrz własnych struktur.

Grabski przedstawia ludzi takimi, jacy są niczego nie upiększając, ujawniając zarazem to, co w nich dobre i złe. Jest to powieść tchnąca optymizmem i zarazem nastrojowa. Urszula Pawlik




Maciej Grabski, "Ksiądz Rafał",
Wyd. Znak, Kraków 2010, str. 362, cena 34,90 zł

Wiadomości

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!