Wybierz region

Wybierz miasto

    Koniec przestoju

    Autor: VIOLETTA GRADEK

    2001-02-08, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24 źródło: Dziennik Zachodni

    Po kilkutygodniowej przerwie ruszyła wczoraj produkcja w Tapetach Gnaszyn. Spółka Ergis z Wąbrzeźna, która chce doprowadzić do fuzji z częstochowską firmą - aby pozbyć się jej długów - wystąpiła do sądu o otwarcie ...

    Po kilkutygodniowej przerwie ruszyła wczoraj produkcja w Tapetach Gnaszyn. Spółka Ergis z Wąbrzeźna, która chce doprowadzić do fuzji z częstochowską firmą - aby pozbyć się jej długów - wystąpiła do sądu o otwarcie postępowania układowego z wierzycielami.

    Tapety Gnaszyn są w trudnej sytuacji. Zakład pracował na surowcach dostarczanych przez Ergis z Wąbrzeźna - największego w Polsce producenta tapet, folii i wyrobów z PCV. Na początku stycznia w Tapetach stanęła jednak produkcja. Wpłynęły na to m.in. protesty pracowników fabryki obawiających się połączenia Tapet ze spółką z Wąbrzeźna. Do tego doszły zmiany personalne zarządu NFI Foksal zarządzającego zakładem i brak stanowiska Funduszu co do ewentualnej fuzji Tapet z Ergisem. Po naciskach akcjonariuszy spółki z Wąbrzeźna, firma wycofała gwarancje na kredyty zaciągnięte przez TG. Tapety przez kilka tygodni nie produkowały, a pracownicy wykorzystywali tzw. postojowe.

    Tymczasem pod koniec stycznia NFI Foksal sprzedał wszystkie swoje akcje Tapet Gnaszyn Ergisowi. Spółka z Wąbrzeźna wyłożyła na to 709,5 tys. zł. Ma obecnie 40 procent głosów na Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy. Zarząd Ergisu - jak zapowiada - będzie teraz dążył do najszybszej fuzji firmy częstochowskiej i wąbrzeźnieńskiej. Najpierw chce jednak pozbyć się długów Tapet.

    Małgorzata Kot, pełnomocnik zarządu Tapet Gnaszyn w Częstochowie przyznaje, że zadłużenie zakładu jest duże. Nie chce jednak zdradzić jego wysokości.

    - Kwota ta oraz liczba wierzycieli jest objęta tajemnicą handlową - tłumaczy.

    Zarząd TP ma nadzieję, że wreszcie wzmocni się kondycja finansowa zakładu.

    - Liczymy na to, że uda nam się doprowadzić do postępowania układowego z wierzycielami. Złożyliśmy w tej sprawie wniosek do sądu - informuje dyr. Kot.

    Prawdopodobnie sąd wyznaczy nadzorcę, który będzie kontrolował spłatę długów przez TG. Dopiero, gdy zakład wyjdzie z zapaści finansowej, nastąpi jego dokapitalizowanie. Projekty dokapitalizowania spadły jednak z obrad Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy, które odbyło się przed tygodniem.

    Na razie Ergis obiecał dostarczyć surowców Tapetom Gnaszyn i przekazać fabryce środki na działalność. Firmy podpisały stosowną umowę. Produkcja - jak informuje dyr. Kot - ruszyła wczoraj.

    - Wreszcie! - cieszą się pracownicy, którzy przez kilka tygodni przymusowo urlopowali. - Jaki jednak będzie los zakładu? - zastanawiają się.

    Obawiają się zwolnień i wciąż nie wierzą w program naprawczy firmy.

    Obecnie w Tapetach Gnaszyn pracuje 75 osób. Plany restrukturyzacyjne zakładają jednak redukcję zatrudnienia o 1/3. Choć firma jest w patowej sytuacji, TG regularnie wypłacają pracownikom comiesięczne wynagrodzenia oraz świadczenia socjalne.

    Sonda

    Czy uważasz, że właściciele i administratorzy budynków, ktorzy nie odśnieżaja chodników wzdłuż swoich posesji powinni płacić wysokie kary?

    • Zdecydowanie tak (69%)
    • Nie, chodniki to nie ich problem (23%)
    • Nie mam na ten temat zdania (7%)