Wybierz region

Wybierz miasto

    Fotografie Janusza Mielczarka

    Autor: (wp)

    2002-09-05, Aktualizacja: 2004-12-18 00:15 źródło: Dziennik Zachodni

    Być może poszukiwanie sensu w sztuce jest poszukiwaniem miłości. Wpisałem sobie te słowa jako motto wystawy. Dedykuję ją mojej 11-miesięcznej wnuczce. Chciałbym, żeby każdy z oglądających mógł znaleźć tu coś dla siebie.

    Być może poszukiwanie sensu w sztuce jest poszukiwaniem miłości. Wpisałem sobie te słowa jako motto wystawy. Dedykuję ją mojej 11-miesięcznej wnuczce. Chciałbym, żeby każdy z oglądających mógł znaleźć tu coś dla siebie. Dlatego są tu różne fotografie, jak różne jest i samo życie - mówi autor, Janusz Mielczarek.

    Urodzony w 1936 roku w Częstochowie literat i fotografik, po sukcesach odnoszonych na wystawach w połowie lat sześćdziesiątych przerwał twórczość fotograficzną, by powrócić do niej w latach 90. Jego powrót zaowocował w roku 1974 ekspozycją ?Galernicy?, serią portretów ludzi związanych z częstochowskimi galeriami sztuki. W dwa lat później w Miejskiej Galerii Sztuki pokazana była ekspozycja ?Fotografia?, zawierająca jego dorobek od lat 60. do czasu powstania wystawy. Teraz powstała "Fotografia 2".

    - Obecna ekspozycja nawiązuje, choćby nazwą, do swojej poprzedniczki, ale w przeciwieństwie do niej zawiera fotografie tylko z ostatnich 6 lat. Był to bardzo bogaty okres w moim życiu. Uczestniczyłem wtedy w ponad 50 wystawach w Polsce i za granicą. Tamte zdjęcia żyją swoim życiem i nadal krążą po świecie. A ja chciałem wrócić do środowiska częstochowskiego - wyjaśnia J. Mielczarek.

    "Fotografia 2" dzieli się na kilka cykli. Pierwszym są portrety znanych artystów, m.in. Krzysztofa Pendereckiego, Stanisława Różewicza, Jerzego Dudy-Gracza (chyba najbardziej znane zdjęcie Janusza Mielczarka - nastrojowy konterfekt bohatera z fotografią jego rodziców). "Portrety częstochowskie" to twarze 30 osób, zarówno artystów (Edwarda Mesjasza, Jerzego Pogorzelskiego, Tomka Sętowskiego, Leona Macieja, Wojtka Kołsuta, nieżyjących fotografika Edmunda Mularza i malarza Mariana Michalika), ludzi kultury (ks. Mariana Dudy, o. Jana Golonki), jak i mecenasów (Lecha Jędryki, Aleksandra Mostowskiego, Janusza Stefanowskiego). "Nokturny mistyczne" są cyklem martwych natur. Osobną część wystawy stanowi wybór impresji inspirowanych piosenkami Agnieszki Osieckiej.

    W cyklu "Interpretacje? wyróżnia się ekspresyjny "Fototeatr Tadeusza K", w którym zdjęcia teatralnych eksponatów odtwarzają klimat twórczości Kantora. W sali Kameleon pokazane są zdjęcia plakatowe.

    - Zrealizowałem tę wystawę, bo różne osoby nagabywały mnie o następną ekspozycję prac. Wiele z nich pomogło mi w jej realizacji. W chwilach dramatycznych kłopotów zachęcały mnie, abym wytrwał. Drugiej takiej pewnie już nie zrealizuję - stwierdza autor.

    Wszystkie pokazywane prace wykonał metodami klasycznej fotografii: fotomontażu, podwójnej ekspozycji itd. Zupełnie nie ma tutaj cyfrowych przetworzeń. Wystawie towarzyszą, stworzony przez autora plakat i katalog.

    Sonda

    Czy uważasz, że właściciele i administratorzy budynków, ktorzy nie odśnieżaja chodników wzdłuż swoich posesji powinni płacić wysokie kary?

    • Zdecydowanie tak (69%)
    • Nie, chodniki to nie ich problem (23%)
    • Nie mam na ten temat zdania (7%)