RSS   |   
Zarejestruj się   |    Zaloguj się   |    Zaloguj przez facebook
Częstochowa » Olsztyn: Ośrodek LOS powraca

Olsztyn: Ośrodek LOS powraca

2009-04-24, Aktualizacja: 2009-04-22 15:41

Dziennik Zachodni Piotr Piesik

Ośrodek rehabilitacyjny w Olsztynie, prowadzony przez Stowarzyszenie Ludzi Otwartych Serc LOS, po rocznej przerwie powraca do udzielania porad i wykonywania zabiegów rehabilitacyjno - leczniczych na podstawie kontraktu ...
Ośrodek rehabilitacyjny w Olsztynie, prowadzony przez Stowarzyszenie Ludzi Otwartych Serc LOS, po rocznej przerwie powraca do udzielania porad i wykonywania zabiegów rehabilitacyjno - leczniczych na podstawie kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Powodzeniem zakończyły się długie starania o ten kontrakt, bez którego możliwe było tylko wykonywanie usług na zasadach pełnej odpłatności.

Warto przypomnieć, że NFZ kwestionował dostępność budynku ośrodka dla osób niepełnosprawnych. Nie przyjmowano wyjaśnień, że zabiegi wykonywane są tylko na parterze, dokąd prowadzi łagodny podjazd dla osób na wózkach inwalidzkich. Na piętrze znajdują się tylko pokoje biurowe oraz gabinet wykorzystywany przez pacjentów, którzy nie mają trudności z pokonaniem schodów.

Stowarzyszenie planowało rozbudowę ośrodka (zgromadzono już sporo materiałów), przygotowano więc program dostosowania tego obiektu do wszelkich wymogów, w terminie do końca roku 2012.
∨ Czytaj dalej
NFZ podpisał więc kontrakt na porady lekarskie, rehabilitację leczniczą i opiekę ambulatoryjną od 1 maja bieżącego roku do 31 grudnia 2010.

- To dla nas znakomita wiadomość. Kontrakt pokrywa wprawdzie około 70 procent kosztów pracy ośrodka, lecz resztę pozyskamy staraniami o sponsorów, darowizny, poprzez organizację turnusów leczniczych. Jesteśmy organizacją pożytku publicznego, liczymy więc na odpisy podatkowe - mówi Tadeusz Porada, założyciel stowarzyszenia.

Olsztyński ośrodek od lat cieszył się wielkim powodzeniem wśród pacjentów, którzy przyjeżdżali tu z Częstochowy, Śląska, nawet z Łodzi. Dysponuje dobrym sprzętem i fachową kadrą, lecz przede wszystkim bardzo krótko trwało zawsze oczekiwanie na zabiegi. Bywało, że rozpoczynano je niemal "od ręki".



Sonda

Czy Śląsk jest gotowy na autonomię?